Wydawca: Heidenwut Productions & Lower Silesian Stronghold

Najpierw bóg zabrał Adamowi żebro, a teraz po trzech latach zesłał na nas „Czerń” prosto z Zielonej Góry. Horns to jeszcze w miarę młoda horda na naszym podwórku z niemłodymi muzykami na pokładzie hehe.

Płytę otwiera miłe dla ucha melodyjne intro, po którym przechodzimy do dania głównego w postaci sześć hymnów ku czci wszystkiego co czarne i plugawe, zakańczając na apokaliptycznym outro. Wokal jest tak samo równie złowrogi i obrzydliwy jak na poprzednim materiale, całej otoczki dodaje fakt, że teksty są wypluwane w naszym ojczystym języku. Ba, nawet da się wszystko wyraźnie usłyszeć. Muzycznie chłopaki lekko zwolnili, riffy stały się dłuższe i bardziej melodyjne a nad nimi unosi się lekka nutka nostalgii, chociaż również zaznamy tutaj partii bardziej żwawszych i siarczystych. Ciekawym zabiegiem było użycie kobiecych wokali w tle w jednym z kawałków. Zrobiło to cholernie dobry klimat i zmieniło całą formułę wałka, czułem przez chwilę jakby chłopaki przeskoczyli z czystego black metalu na pagan. Więcej takich numerów proszę.

Horns wykorzystało swój potencjał. Po dobrym demie usprawnili swoją formułę i wydali bardzo dobry album z garścią nowych pomysłów, oby następny materiał by równie dobry co ten. Gwarantuje, że po sprawdzeniu przez Was tego materiału czerń spowije niebo.

Ocena: 8/10

Tracklista:
1.Intro

2. Rządy krwawego opętania

3. Mściwy gniew martwoty

4. Krocząc wilka droga, gdy pełnia wzywa

5. W otchłani diabelskiego robowca

6. W ciemność stracony

7. Czerń

8. Outro

Wojtuś
378 tekstów

Może nie recenzuję dobrze, ale za to nie znam się na muzyce.

Nargaroth „Apocalyptic Steel”Recenzje

Nargaroth „Apocalyptic Steel”

PathologistPathologist12 września 2026
Tyrant Wrath „Dödsdans”Recenzje

Tyrant Wrath „Dödsdans”

OracleOracle11 września 2026
Damask „Three Times Ten”Recenzje

Damask „Three Times Ten”

OracleOracle10 września 2026

Skomentuj