Wydawca: Mythrone Promotion
Chyba nikt nie chciałby dostać HIV. Chociaż ostatnio nadarzyła się okazja, by takowy pozyskać dzięki uprzejmości Marcina z Mythrone Promotion. HIV i jego „Contraction”, czyli sześć minut i dziewięć pieśni o miłości oraz kupie prosto z Polski.
Bardzo proste i bardzo konkretne granie hołdujące starej szkole grindu. Więc jeśli masz mokro przy starym Napalm Death i Terrorizer to trafiłeś drogi czytelniku/czytelniczko na nowy obiekt westchnień. Tu nie ma przerwy na oddech każdy kawałek to jazda bez trzymanki zakończona rozwaleniem się betonową ścianę. Oczywiście wszystko utrzymane w konwencji starej zatęchłej piwnicy z iście romantycznym wokalem i brzęczącymi gitarami niczym pszczółka w ulu.
Więcej nie ma sensu nic pisać, masz w swoim napiętym grafiku wolne 6 minut? Usiądź na dupie i odpal to demko. Może i ty się zarazisz…
Ocena: 6/10
Tracklista:
1.nausea
2.vomiting
3.persistent diarrhea
4.chronic fatigue
5.rapid wight loss
6.shortness of breath
7.recurring fever
8.chills
9.night sweats




