Wydawca: Art Of Propaganda

Dziś postanowiłem dołączyć od akcji „nie pomyl zespołu”. Proszę państwa: to nie jest polski zespół Mgła, to niemiecki zespół Groza.

Rozpoznanie tych dwóch zespołów po wizerunku scenicznym jest raczej niemożliwe, skupmy się, więc na muzyce. Niemcy debiutują płytą o nazwie „Unified in Void” i to mamy kolejne bezpośrednie nawiązanie do zespołu Mgła. Void = pustka. Pustka = smutek. Smutek = picie. Picie = kac. Kac = mdłości. Rozumiecie już, jaka strategię przyjęli Niemcy? Jeśli miałbym wymienić różnicę w warstwie instrumentalnej i wokalnej to również polegnę z kretesem… I taka właśnie jest ta płyta. A teraz już bardziej na poważnie. Ktoś się może przyjebać, zresztą słusznie, że z Grozy się nabijam, a Uadę nie tak dawno wychwalałem w recenzji. No cóż. Jest różnica między inspirowaniem się czyjąś twórczością a totalnym zrzynaniem. Uada dodaje coś od siebie do tego stylu, nie kopiuje bezczelnie riffów oraz nie nazywa się „Presence” albo coś takiego. W przypadku Grozy mamy kalkowanie wszystkiego z góry na dół. Ja nie pochwalam takiej postawy. Szczególnie ta Groza kłuje mnie w oczy. Postaram się jednak ocenić muzykę, a ta jest dobra. Jak się wzoruje na najlepszych i ma się odpowiednie umiejętności, to totalnej chujni być nie może.

Ja bym jednak proponował zrezygnować z wizerunku tribute bandu, bo tak chłopaki to szacunku na mieście nie zdobędą.

Ocena: 5/10

Tracklist:

1. Unified in Void
2. Ouroboros
3. Amongst the Worms
4. Unworthy
5. Thanatos
Pathologist
1174 tekstów

Here on Earth „Zaświat”Recenzje

Here on Earth „Zaświat”

OracleOracle21 października 2026
Fvneral Fvkk „Indecent Idols”Recenzje

Fvneral Fvkk „Indecent Idols”

OracleOracle20 października 2026
Bûcher „Petrichor”Recenzje

Bûcher „Petrichor”

WojtuśWojtuś19 października 2026

2 komentarze

Skomentuj