Wydawca: Hell’s Headbangers Records
Szybki strzał z Ameryki Południowej. Kto ma ochotę?
A jak powiem, że w jeden policzek Nazrareńczyka uderza Slaughtbbath, a w drugi Grave Desecrator? No, od razu więcej chętnych. To na pierwszy ogień (w kontekście tej muzyki sformułowanie to jest jak najbardziej trafne) lecą Chilijczycy. Zamieścili chyba dwa numery połączone ze sobą – co prawda opisane jako jeden, ale na moje ucho są dwa. Obydwa przynoszą nam – poza ogniem i gradem – piekielny death metal. Szybki i bluźnierczy, od którego skóra pokrywa się bąblami pooparzeniowymi, a w niektórych miejscach zostaje całkowicie zwęglona. Żadnych zwolnień, żadnej litości czy brania więźniów lub ich żon w jasyr – death metalowa dekapitacja doprawiona charakterystyczną południowoamerykańską dzikością. Wokalista krzyczy jakby obdzierali go ze skóry – jego wściekłość dorównuje reszcie muzyki. Siedem minut z wizytą w piekle – nie inaczej. A do rewizyty zachęca nas z kolei brazylijski Grave Desecrator – ci szaleńcy zamieścili na tej siedmiocalówce jeden utwór, poprzedzony przez minutowe intro. U nich Piekło ma oblicze black/death/thrash metalu – innymi słowy dzikiej południowoamerykańskiej pożogi, opartej na najlepszych wzorcach rozpropagowanych w Brazylii na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. To jest kurwa metalowy holocaust, to jest ostateczny cios w chrystusowy ryj, strącający koronę cierniową i dokładający jeszcze buta w ranę po włóczni Longinusa. To jest prawdziwy metal, w skórach, z pieszczochami i łańcuchami, a nie z ładną fryzurą na bok. To jest Grave Desecrator.
Ja wiem – mało konkretów o muzyce, mało o riffach, przejściach i strukturach. Cóż, tak już mam przy muzyce generowanej przez hordy pokroju Slaughtbbath czy Grave Desecrator. Zapamiętajcie, by zaopatrzyć się w „Musica De Nuestra Muerte”!
Ocena: 10/10
Tracklist:
| Side A | |||
| 1. | Slaughtbbath – Nefast Fireground / Tyranny from Sodomy | ||
| Side B | |||
| 2. | Grave Desecrator – The Fallen (Intro) | ||
| 3. | Grave Desecrator – SxSxSx (Sex, Sin and Satanism) | ||





ZAWSZE SIE TAK ZASTANAWIAM, CZY RECEZENT RZECZYWISCIE PRZESLUCHAL DANY MATERIAL, CZY BAZUJE NA ENCYKOPEDII METALU I POBRANYM PLIKU MP3?