Wydawca: Shadow Records / Regain Records

Generalnie nie lubię, gdy w 2022 roku pojawia się zespół z nazwą, która już gdzieś tam sobie egzystowała. Jednak generalnie – chuj im w dupę, bo to chyba była jakaś kapela chrześcijańska, a na to nie ma miejsca w Podziemiu, hehe. Stąd nie mam nic do nazwy Eschatology.

Mowa o polsko – szwedzkiej kooperacji, którą tworzą muzycy Medico Peste, Craft i Morbrand. Brzmi ciekawie? Bo i takie jest. Eschatology na swojej debiutanckiej EPce zamieściło cztery kawałki, które w mojej opinii biją chyba jak na razie na głowę wszystko co słyszałem w tym roku w kategorii black metalu. Same numery są dość długie, bo minialbum trwa dwadzieścia siedem minut – nie wiecie jednak, kiedy on mija gdy poddacie się tym dźwiękom. A nie ma siły, żebyście przeszli obok nich obojętnie. Muzycznie to granie nie jest wcale jakoś skomplikowane, zespół postawił tutaj raczej na prymitywizm i brud. W jakimś stopniu kojarzy mi się to z Medico Peste z pierwszych nagrań, albo też ze sceną Nidrosian. Czy właśnie z Craft. To taka wypadkowa twórczości muzyków, którzy tworzą ten zespół – dla wielu z Was już samo to powinno być impulsem do zapoznania się z tym krążkiem. Mnie szczególnie uwodzi chory flow tych numerów – niezaprzeczalnie diabelski i obłąkany, z melodyką która wgryza się Wam w pamięć. Nie uwolnicie się od niej. Zastanawiałem się, czy mam na tym materiale swojego faworyta, ale doszedłem do wniosku, że każdy z numerów ma w sobie to coś, dzięki któremu mógłby być moim ulubionym – czy to pojebany drive, czy wokale czy zwolnienie. O dziwo, ten materiał ukaże się dzięki Regain Records i Shadow Records, a oni nie celują raczej w tak dobrych black metalowych wydawnictwach – przynajmniej obecnie. Może dzięki Eschatology sprawy przyjmą inny obrót?

Generalnie, ja czuję w kościach, że na ten zespół jeszcze rozkręci się hype, więc pamiętajcie, w jakim webzinie usłyszeliście o nich w pierwszej kolejności. Hype oczywiście będzie w pełni zasłużony – bo to świetny materiał.

Ocena: 9/10

Tracklist:

  1. Eschatology I
  2. Eschatology II
  3. Eschatology III
  4. Eschatology IV
Oracle
19423 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Final Self „Liturgy of the Final Self”Recenzje

Final Self „Liturgy of the Final Self”

OracleOracle16 października 2026
Deprive „The Archaic Summoning”Recenzje

Deprive „The Archaic Summoning”

BartBart15 października 2026
Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”Recenzje

Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”

OracleOracle14 października 2026

Skomentuj