Uwaga, zanim ktokolwiek zacznie wylewać krokodyle łzy i sadzić komentarzami „nie zna się, nie lubi, a pisze!!1!” pragnę podkreślić: Dirtred gra muzykę, z którą mi raczej nie po drodze.

Bo mi nie po drodze z wszelkimi alternatywami, nowoczesnymi dźwiękami czy rockowo-metalowym pazurem. Zaś Dirtred właśnie z taką szufladką mi się kojarzy. „Transmissions from Below” to krążek bardzo eklektyczny, w którym mieszają się wpływy deathcore’a, odrobiny numetalu, mocniejszego rocka (co słychać szczególnie w kilku bardziej melodyjnych fragmentach, na przykład w „Perfect Lies”). Cały czas pobrzmiewają mi tu echa „Roots” wiadomo kogo, szczególnie w mięsistych, gruborzeźbionych riffach. Do tego wspomniany już core’owy ciężar. Takie granie może mieć swoich fanów, nie mówię, że nie. Większa część płyty to właśnie takie energiczne granie, ale są i wyjątki w postaci na przykład takiego „Reveries”, gdzie kapela zdecydowanie zwalnia – do tego jest on instrumentalny, traktować można go więc jak swoiste oddzielenie jednej części płyty od drugiej. No dobra, chyba już wiecie mniej więcej z jakiej półki gatunkoweej jest Dirtred, a teraz clu recenzji – czy się to szanownemu panu redaktorowi podobuje? Otóż nie. To znaczy – jak zaznaczyłem, to totalnie nie jest muzyka w moim stylu, jest zbyt miękka jak na mój gust i pomimo pozornego wkurwu nie czuję tutaj wielkiego pierdolnięcia – szczególnie pod koniec albumu. A jakoś z półtora miesiąca się u mnie kręcił, więc miałem czas na poszukiwanie czegoś, co przykuje moją uwagę na dłużej. Niestety, daremne żale i próżny trud.

Dobra, Dirtred zapewne mniej wymagającym lub tak zwanym „bardziej otwartym” duszyczkom przemówi do serca. Ja tam jednak po odsłuchu wiem, że już raczej do nich nie wrócę.

Ocena: 5/10

Oracle
19436 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Here on Earth „Zaświat”Recenzje

Here on Earth „Zaświat”

OracleOracle21 października 2026
Fvneral Fvkk „Indecent Idols”Recenzje

Fvneral Fvkk „Indecent Idols”

OracleOracle20 października 2026
Bûcher „Petrichor”Recenzje

Bûcher „Petrichor”

WojtuśWojtuś19 października 2026

Skomentuj