Wydawca: Deformeathing Productions

No dobra, można sobie kpić z Cezara i wypominać sławetny show z laptopem w Krakowie, ale jednego odmówić mu nie można – Christ Agony było jednym z najlepszych polskich zespołów, a zarazem jednym z najoryginalniejszych.

A pierwsze trzy płyty to jest pierdolona klasyka. I cieszy mnie to, że Deformeathing wypuściło wznowienie „Moonlight” na winylu. Co prawda kilka lat temu już ponoć na placku ktoś to wydał, ale dopiero teraz to arcydzieło (nie bójmy się użyć tego słowa) może rozprzestrzenić się na skalę na jaką zasługuje. Nie wiem w ogóle czy dzisiejsza scena black metalowa w Polsce byłaby taka sama, gdyby nie Christ Agony – moim zdaniem ten zespół wniósł całkowicie nową jakość, odrzucił ślepe naśladownictwo Skandynawii i pokazał, że w Rzeczypospolitej można tworzyć doniosłą muzykę. Rzadko zdarza mi się, że potrafię niemal godzinny album puścić sobie kilka razy pod rząd – ale właśnie z „Moonlight” nigdy nie miałem problemu. Uwielbiam ten krążek, zresztą jak i praktycznie całą twórczość Christ Agony. Ten album nie ma ani jednego słabego momentu – kompozycje wciągają, Cezar był tutaj w fantastycznej formie wokalnej, teksty są wspaniałe. Do tego ta muzyka się absolutnie nie starzeje, a przecież „Moonlight” ukazało się ponad ćwierć wieku temu. Cieszy, że po tlu latach album ten ukazał się w formacie winlowym, za co chwała na wieki niech będzie dla Wojtka i Deformeathig Productions. Jeśli jeszcze nie macie tej plyty w swojej kolekcji, to lepszej okazji do wzbogacenia stanu posiadania już po prostu nie ma.

I nie będzie. Z całego serca zachęcam do zakupu, bo nie wyobrażam sobie, że u jakiegoś black metalowca brakuje tej pozycji w kolekcji.

1. Asmoondei
Devilish Sad
3. Paganhorns
4. Mephistospell
5. Moonlight
6. Eternalhate
Oracle
19423 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Final Self „Liturgy of the Final Self”Recenzje

Final Self „Liturgy of the Final Self”

OracleOracle16 października 2026
Deprive „The Archaic Summoning”Recenzje

Deprive „The Archaic Summoning”

BartBart15 października 2026
Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”Recenzje

Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”

OracleOracle14 października 2026

Skomentuj