Już oprawa graficzna tego materiału sugeruje, z jakim rodzajem dźwięków będziemy mieć odczynienia a włożenie płyty do odtwarzacza tylko potwierdza nasze przypuszczenia.
Demo Aryman zatytułowane „Esencja Zła” to nic więcej, ani nic mniej tylko klasyczny Black Metal. Nie znajdziecie tu absolutnie żadnych udziwnień, ozdobników, karkołomnych popisów. Nie ma tu za grosz świeżości, nie znajdziecie na tej płycie ani jednej nuty niesłyszanej wcześniej. Jest to tak standardowy Black Metal, że aż się dobrze tego słucha. Brak jakichkolwiek unowocześnień pozwala nam obcować z autentycznym, pierwotnym złem, którego urok nie jest obcy metalowcom, którzy zjedli zęby i stracili słuch na kasetach Bathory, Burzum czy Mayhem. Jak by ten materiał był dłuższy to można by się nieco znudzić, ale na szczęście te niewiele ponad piętnaście minut lejącej się smoły sprawia, że zarobaczone, czarne serce każdego prawdziwego metalowca bije nieco szybciej.
Nie jest to genialna płyta, ale dla koneserów gatunku pozycja warta chwili uwagi.
Ocena: 7/10
Tracklist:
01. The Essence of Hatred
02. The Master Of the Seven Circle
03. Demon Of Vengeance
04. Infernal Legion




