Wydawca: Iron Bonehead Productions

Jak Ganges długi i szeroki, tak muzyka z Kalikshetry wylewa się raz po raz siejąc ekstremalne dźwięki. Więc gdy słuchasz zespołów z kręgu Kolkata Inner Order Propaganda, wiedz że coś się dzieje… Ta tajemnicza grupa zrzeszająca najlepsze ekstremalne zespoły zatacza coraz to większe kręgi i zdaje się być studnią bez dna, z której to otchłani wychodzą coraz to ciekawsze osobliwości. I tak już niemal od dekady, a od czterech lat za pośrednictwem Aparthiva Raktadhara scena indyjska, a dokładniej ta z Kalkuty, to dla mnie centrum sonicznego wpierdolu.

Pierwszy materiał Aparthiva Raktadhara – „Agyat Ishvar” – skasował mnie doszczętnie. To był kolejny mocny cios z ezoterrorystycznego kraju Trzeciego Świata zaraz po Kapala, który pokazał mi dokładniej, że granica w muzyce ekstremalnej może być przesunięta jeszcze dalej. Aparthiva Raktadhara na swoim debiucie udowadnia, że ta ekstremalność ma się nadal zajebiście i potrafi kąsać niczym wąż w mitycznym Raju mordując swoim jadem wściekłości. “Adyapeeth Maranasamhita” to udana kontynuacja drogi obranej na „Agyat Ishvar”, ale tym razem bardziej precyzyjna i mocniej ukierunkowana na konkretne zadanie okultystycznego, śmiertelnego ciosu. Mimo iż brzmienie stało się mniej harshowo/noisowe, to naleciałości sonicznego napierdolu pozostały. Brzmienie zostało oczyszczone, ale śmiercionośna surowizna i dominujący brud i odór nadal są tu wyczuwalne. Gitary zamoczone w czarnej cieczy stały się bardziej wyraziste ale nie straciły przy tym swej brutalności. Wokal otrzymał moc Jamy, zaś bębny zyskały jeszcze większą moc zdolną niszczyć światy i zaświaty swoją opętaną furią. „Adyapeeth Maranasamhita” jest chaosem dźwięków, który wciąga niczym czarna dziura. Chaosem, który wprowadza w trans słuchacza, by swą sadystyczną brutalnością dewastować jego psychikę. I wierzcie mi lub nie, ale robi to zajebiście skutecznie.

Kolejny portal do chaosu i zniszczenia został więc otwarty. “Adyapeeth Maranasamhita” to atomowa hydra, która w 34 minuty zgwałci twoje rejestry słuchowe.

Ocena: 9/10

Tracklista:

  1. Noumenal Wings Of Uncreation Hover Over The Excrements of Sunyata
  2. Obsidian Noose Of Naag-Paash: Ominous Ophidian Astra
  3. Gnostic Arousal Of Shava Lingam
  4. Omnicidal Samshan-Pyre Of Kaalkutha
  5. Drowning Into The Vitriolic Waters Of Atavistic Nidra
  6. Nada Of Creation Collapses Onto Primal Bindu
Łysy
1057 tekstów

Grafoman. Fan śmierć, jak i czarciego metalu, którego słucha od komunii...

Deprive „The Archaic Summoning”Recenzje

Deprive „The Archaic Summoning”

BartBart15 października 2026
Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”Recenzje

Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”

OracleOracle14 października 2026
प्रलय (Pralaya) „Inferno”Recenzje

प्रलय (Pralaya) „Inferno”

BartBart13 października 2026

Skomentuj