Trochę wody upłynęło w Wiśle, a tu z nowym materiałem odezwali się Finowie z Amputory. Pamiętacie ich zapewne? Jeśli nie, to tym razem wysilcie pamięć, bo jest jeszcze lepiej niż poprzednio.
Dla przypomnienia, Amputory to death metalowy kwintet, któremu nie w głowie jakieś nowinki brzmieniowe, moda i bycie trendy. Ci kolesie jak zapatrzyli się na starą szkołę z lat dziewięćdziesiątych, to tak już zostali. Choć nie, inaczej – trochę się rozwinęli w stosunku do ich pierwszego demo. Krok na przód miał miejsce głównie w dziedzinie brzmienia. Ostatnio narzekałem na bębny, na „Unclean” jest już pod tym względem lepiej – wszystko brzmi mocno, mięsiście, przez co muzyka nabrała jeszcze masywniejszych cech. Zwłaszcza w „Aghori” można to usłyszeć, który jest najwolniejszym wałkiem na tym materiale. Generalnie, Amputory podciągnęło się tak w produkcji, jak i w samych kompozycjach, nadal czerpią z wiadomych źródeł jak Bolt Thrower, Obituary czy odrobiny Carcass, jednak tym razem te inspiracje nie są podane aż tak bardzo wprost. I jakby niektóre melodie (tak! Ale bynajmniej nie jest to melodyjny death metal) są może bardziej wpadające w ucho – jak w numerze tytułowym, gdzie brzmią bardzo szwedzko.
Faktem jednak jest, iż „Unclean” słucha się przyjemnie, myślę że przytaknie mi niejeden fan mocnej, death metalowej napierdalanki.
Ocena: 7,5/10
To samo, ale po angielsku na Old Death Metal Webzine możecie przeczytać tutaj.
Tracklist:
| 1. | Illusion Of Sanity | ||
| 2. | Aghori | ||
| 3. | Unclean |




