Kolejna niespodzianka, a niespodzianki od Acid Witch to ja zawsze chętnie. Przepadam za Davem Slasherem i wszystkim co wypuszcza, więc i „Black Christmass Evil” łyknąłem z zapałem.

Na materiale znajdują się tylko dwa numery, oczywiście obydwa w klimacie charakterystycznym dla Acid Witch. Epka wyszła w święta, tematyka więc też świąteczna – nic tylko wziąć siekierę w dłoń, odwiedzić sąsiadów i ich zarąbać, wykrzykując wesołe „ho – ho – ho!”. Rockowo / doomowe numery z obowiązkowymi intro. Ale jakby ciężej jest tym razem, przynajmniej w odniesieniu do „Evil Sound Screamers”. Szkoda, że to tylko dwa numery, bo robią ochotę na więcej, a wiadomo że Acid Witch nie rozpieszcza nas wydawnictwami co kwartał. Ich muzyka jest cholernie charakterystyczna, ja cenię sobie ich bardzo wysoko więc cieszy mnie te kilka minut muzyki. Wpada w ucho, jest złowieszcza i oczywiście utrzymana w klimacie horrorów klasy B. Dobrze, że niewiele się zmieniło.

Czekam, aż wypuszczą to na siedmiocalóweczce, bo póki co można tylko słuchać wersji cyfrowej. A przecież Acid Witch najlepiej brzmi z winyla.

Ocena: 8/10

Tracklist:

1. Black Christmas
2. Christmas Evil (You Better Watch Out!)
Oracle
19323 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Warfist „Totengasse”Recenzje

Warfist „Totengasse”

BartBart15 września 2026
Massteron „Second in the Spheres”Recenzje

Massteron „Second in the Spheres”

OracleOracle14 września 2026
Nargaroth „Apocalyptic Steel”Recenzje

Nargaroth „Apocalyptic Steel”

PathologistPathologist12 września 2026

Skomentuj