Wydawca: Time Before Time Records

Młodzi wywrotowcy z Persecutor po dwóch demówkach w końcu raczyli wypuścić pełnowymiarowy krążek. Jeśli nie wiecie jeszcze, jak grają pabianiccy muzycy, wyobraźcie sobie, że siedzicie na fotelu obok kierowcy w samochodzie z okładki.

Bestial Overkill” to mieszanka death metalu, thrash metalu i black metalu. Co wychodzi z takiego połączenia? Metal. Po prostu. Ta płyta jest po prostu metalowa i wydaje się, jakby Persecutor nie rozgraniczał się na granie raz death metalu, a raz thrash metalu. Oni grają metal. Silnie inspirowany feelingiem, jaki emanuje z płyt Motörhead. Jeśli nie wierzycie z tą ekipą Lemmy’ego posłuchajcie sobie riffowania w „Possessed By Speed” albo solówki w „Venom Of Deceit”. A propos Possessed – tych również tutaj słychać. Tak jak i zresztą Destruction, Morbid Angel, Angelcorpse, Hellhammer i trzynaście tuzinów innych inspiracji. Wymieszanych dokładnie i polanych smołą dla lepszego efektu. Puszczonych na bardzo wysokie obroty. Posypanych amfetaminą i nasączonych benzyną. Bo oni grają metal. Zły do szpiku stolca, brudny i ordynarny. Po prostu metal. Coś jakby zdarł plakaty z pokoju oldskulowca i zrobił z nich wielką kulę – z połączenia tych wszystkich starych bogów wyszłoby coś na wzór krążka Persecutor. Nie ma chuja, żebyście umieli się powstrzymać od machania baniakiem przy tym krążku. Chyba, że jesteście pozery, hehe.

Nad krążkami jak „Bestial Overkill” nie ma się co roztrząsać i rozkładać ich na czynniki pierwsze. Bo każdy dźwięk, który weźmiecie pod lupę powie Wam to samo. A mianowicie to, że oni grają metal.

Ocena: 8/10

Tracklist:

1. Battlerape
2. Possessed by Speed
3. Mental Wars
4. Liars
5. Ironfist Dictatorship
6. Darkened Call
7. Bestial Overkill
8. Venom of Deceit
9. Ancient Conjuration
Oracle
19323 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Warfist „Totengasse”Recenzje

Warfist „Totengasse”

BartBart15 września 2026
Massteron „Second in the Spheres”Recenzje

Massteron „Second in the Spheres”

OracleOracle14 września 2026
Nargaroth „Apocalyptic Steel”Recenzje

Nargaroth „Apocalyptic Steel”

PathologistPathologist12 września 2026

Skomentuj