Wydawca: Metal On Metal Records
Po wpadce jaką była nowa płyta Catch 22 Metal On Metal Records powróciło do dawnej, wysokiej formy. Tym razem wespół z Grekami z Wishdoom.
Wishdoom bowiem jest to młoda kapela, której członkowie zapragnęłi spełniać się grając mieszankę epickiego heavy i doom metalu. I przyznać muszę, że na „Helepolis” osiągnęli całkiem sporo. Dla mnie chyba najbardziej słyszalnyą jest inspiracja epickimi tuzami Manilla Road, a idealnym przykładem jest tutaj „Up The Hammers” – podniosły śpiew, masywne riffowanie, patetyczne zwolnienie. I osobiście rzekłbym, iż pierwiastek epickiego heavy metalu dominuje tu nad wpływami doom’owymi. Jasne, sporo tutaj zagrywek a’la Candlemass, niemniej jednak w większości to ciężkie epickie dźwięki docierają do mych uszu. Choć bardzo często jest to właśnie udane połączenie obu stylistyk jak chociażby w „My Wish Your Doom” z tętentem perkusji, melodyjnym zwolnieniem i bojowym wokalem raz zahaczającym o manierę Dickinsona, raz o manierę Adamsa, a raz o Riverę. No gość ma naprawdę mocarny gardzieł i jest mocną kartą w talii Wishdoom. Generalnie miło się słucha Wishdoom i może jedynym mankamentem płyty jest jej długość. Chętnie skróciłbym ją o dziesięć minut, ale to już tylko i wyłącznie moje widzimisię.
Po zapoznaniu się z „Helepolis” wydaje mi się, że w Grecji znajdują się jeszcze nieodkryte złoża szlachetnego metalu. Dobrze, że istnieją tacy, którzy chętnie wybierają się w te rejony, przeczesują, a co znajdą – pokazują światu.
Ocena: 8/10
Tracklist:
| 1. | Helepolis | ||
| 2. | The Battle Of Plataea | ||
| 3. | Up The Hammers | ||
| 4. | Cimmerian Plains – Son Of Crom | ||
| 5. | Crystal World | ||
| 6. | |||
| 7. | Zeus The Thunderer | ||
| 8. | Guardians Of Steel | ||
| 9. | Screaming Blade | ||
| 10. | Wishdoom | ||




