Wydawca: Putrid Cult

Przepraszam, czy mają państwo chwilę, aby porozmawiać na temat nowego Cannibal Corp…. Chwila! Przecież to nasz Warszawski Incinerator! Zaatakowali tym razem w postaci splitu z Australijskim Vile Apparition. Płytka nie nosi żadnego tytułu, więc przejdźmy do tego, co tygryski lubią najbardziej.

Brudny, obślizgły i szczery do bólu brutalny death metal, który mieli kości od samego początku do końca. Charczący wokal i pełno chaotycznych solówek i perkusja brzmiąca jak karton. Czego chcieć więcej? Prawdziwy hołd dla śmierć metalu odgrywanego przez Cannibal Corpse na początku lat 90! Może to mało oryginalne, ale chuj z tym. Mało kto jeszcze tak łupie, zachowując cały ten obskurny klimat. A jak mają się ich koledzy z Vile Apparition? Ano, ich strona to muzyczne kopiuj – wklej z małą domieszką Deicide. Chłopy również gryzą temat od dobrej strony, tak by wszystko śmierdziało, jak należy.

Szkoda tylko, że cały split zamyka się w czterech kawałkach, pozostawiając spory niedosyt. Jednak stanowi to swoistą pokusę do zapoznania się z resztą dyskografii obu kapel. A jest co nadrabiać, tym bardziej że Australijczycy wydadzą niedługo długograja. Fani spragnieni dobrej staroszkolnej łupaniny w klimatach Cannibal Corpse nie przejadą się na tym krążku ani trochę.

Ocena : 8/10

Tracklista:
1.Incinerator – Buried Among the Undead

2.Incinerator – Epitome of Abominations

3.Vile Apparition – Convulsing Lord

4.Vile Apparition – Life on Planet Earth is Fucken Cancerous [Defecation cover]

Wojtuś
378 tekstów

Może nie recenzuję dobrze, ale za to nie znam się na muzyce.

Nargaroth „Apocalyptic Steel”Recenzje

Nargaroth „Apocalyptic Steel”

PathologistPathologist12 września 2026
Tyrant Wrath „Dödsdans”Recenzje

Tyrant Wrath „Dödsdans”

OracleOracle11 września 2026
Damask „Three Times Ten”Recenzje

Damask „Three Times Ten”

OracleOracle10 września 2026

Skomentuj