Wydawca: The Third Eye Temple
O proszę, dawno nie słyszałem już takiego dobrego death metalu, który nie jest utrzymany w szwedzkim stylu, hehe – bo ostatnio co nie włączę płytę z deciorem to mi lecą riffami a’la Dismember czy Entombed.
A Diabolizer, bo mowa o tej kapeli właśnie, inspiracji szuka raczej gdzieś indziej niż po drugiej stronie Bałtyku. Turcy szukają ich bowiem raczej w Stanach Zjednoczonych i u zespołów pokroju Deicide, Vital Remains, czy innego zespołu na „v”, ale z Polski akurat – ale i innych zespołów z Europy, a’la Gorefest czy Sinister. No nie powiem – wychodzi im to naprawdę bardzo dobrze, bo z „Apokalypse” płynie sowity wpierdol. Muzyka jest cholernie agresywna, nie dostajemy żadnych zwolnień, melodyjnego gówna – od początku do końca mamy chłoszczące riffy (z lekkim black metalowym odcieniem), gradobicie perkusyjne i świetne, zróżnicowane wokale – zróżnicowane, ale cały czas bardzo brutalne. Zresztą muzycy stojący za Diabolizer to nie pierwsi lepsi grajkowie, a typy terminujące między innymi w Deggial, Engulfed czy Burial Invocation – czyli wszystko co najlepsze z tureckiej ziemi. „Apokalypse” to pięć numerów, ale dorzucono do niej jeszcze dwa wałki z „Shadow of Impending Decimation” – muzycznie nie ma wielkiej różnicy, jedynie brzmienie jest gorsze (bo na „Apokalypse” jest pod tym względem naprawdę dobrze – jest surowo, ale klarownie i brutalnie).
Więc moim zdaniem należy tej EPce przyklasnąć ze wszystkich sił. Bardzo dobry, skondensowany w trzydziestu dwóch minutach, wpierdol. Dla miłośników death metalu, których tutaj na pewno ne brakuje – zakup niemal oczywisty.
Ocena: 8/10
Tracklist:
| 1. | Process the Void | ||
| 2. | Condemned to Burn in Hell | ||
| 3. | Temple of Demonic Torments | ||
| 4. | Blood Aesthetics Dictated | ||
| 5. | Hammer of Diabolization | ||
| 6. | Beneath the Skullthrone | ||
| 7. | Descend into Desolation |




