Wydawca: Iron Bonehead Productions
Boliwijski Nekromanteion nie po raz pierwszy się pojawia na naszych skromnych łamach i nie po raz pierwszy sieje zarazę. Tym razem dostajemy od niego „Cosmic Horrors”, nową siódemkę z dwoma kawałkami.
Jeśli ktoś jeszcze nie słyszał tego zespołu – zaznaczę, iż na tle południowoamerykańskich black metalowych hord Nekromanteion się wybija. Wiadomo, że zespoły z tamtego kontynentu w dziedzinie czarnej sztuki często przekraczają dopuszczalne normy kiczu. „Cosmic Horrors” takie nie jest – ta siedmiocalówka jest podziemna i odstręczająca. Te dwa kawałki mają w sobie surowość i dzikość, której często brakuje nowym zespołom czy ich propozycjom. Dwa bezpośrednie utwory, dwa proste strzały, a tak wiele radości sprawiają. Ta muzyka jest bardzo korzenna, ortodoksyjna w swoim przekazie. Ma to w sobie coś z greckiej surowości wczesnych lat dziewięćdziesiątych połączonego z typowo południowoamerykańskim barbarzyństwem. Osobiście dla mnie jest to niemal wymarzone połączenie, więc naprawdę słucham sobie „Cosmic Horrors” często i z olbrzymią dozą przyjemności.
Jest krótko i na temat. Dźwięki tylko dla zakochanych w czysto undergroundowej stylistyce, inni raczej nie znajdą tutaj niczego dla siebie.
Ocena: 8/10
Tracklist:
01. Oath of Black Fire
02. Demonic Libations.




