Wydawca: Necropulsar Productions

A oto i zespół młody. Młody, lecz jedynie duchem i stażem, bo już sami muzycy to, rzekłbym, metalowa recydywa, a omawiany teraz Conquest Icon to nie pierwszy wyskok. A musicie wiedzieć, że Ci zabijacy są dobrzy w swoim fachu.

Conquest Icon tworzą bowiem ludzie znani z czczenia diabła w takich aktach jak Empheris czy Pyorrohea. Cieplej? Jasne, że tak. „Hellspire” na pierwszy rzut oka odstrasza nieciekawą okładką, ale jak mówi dobrze znany truizm – nie ocenia się płyty po front coverze. Bo w środku mamy porażającą dawkę death metalu na diabelsko dobrym poziomie. Conquest Icon gra, żeby nie powiedzieć, napierdala szybki death metal w starym stylu i szczerze mówiąc nie za bardzo przychodzą mi konkretne nazwy, do których mógłbym Wam porównać „Hellspire”. Jadowite, chaotyczne riffy chwilami mogą przypominać dokonania Angelcorpse, bo i u naszych rodaków mamy słyszalne pewne wpływy black metalu. Jest to bardzo bezpośrednia muzyka, nie bawiąca się w żadne zwolnienia czy klimaty (jedynie kilka króciutkich wyciszeń), bo zakładam, że Conquest Icon chodzi li tylko by przywalić słuchaczowi między oczodoły szybko, mocno i skutecznie. I to im się bezapelacyjnie udaje. Burza riffów, nad którą góruje głęboki growl Empheriona, przetacza się zostawiając za sobą istne pobojowisko, zgliszcza i ruiny. Zadanie zostało wykonane.

Ja zrobiłbym tak: przed Pałacem Prezydenckim ustawiłbym jebitne głośniki, jak przy mszach papieskich i puścił geriatrii i oszołomstwu „Hellspire”. Ciekawe, czy wówczas również tak dziarsko broniliby krzyża…

Ocena: 8,5/10

Tracklist:

1. Hellspire (Intro)

2. Icon of Conquest

3. Flesh Harvest

4. Nonexistent

5. The End of Times

6. Multiverse Decay

7. Misbegotten

8. To Drift Away… (Outro)
Oracle
19426 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Final Self „Liturgy of the Final Self”Recenzje

Final Self „Liturgy of the Final Self”

OracleOracle16 października 2026
Deprive „The Archaic Summoning”Recenzje

Deprive „The Archaic Summoning”

BartBart15 października 2026
Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”Recenzje

Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”

OracleOracle14 października 2026

Skomentuj