Wydawca: Old Temple Records
Reedycje, reedycje – wiadomo, że jak zespół zbyt długo milczy, a chce dać o sobie znać, to zawsze znajdzie coś co mogłoby się wydać ponownie, hehe…
Oczywiście to nie zarzut, bo ja na przykład przegapiłem demo Embrional, dlatego cieszę się, że Old Temple zdecydowało się wznowić ten materiał z mnóstwem bonusowego stuffu. Demo pewnie większość z Was słyszałą, a kto nie słyszał, już w skrócie opowiem, co tam jest (w skrócie, bo nie lubię opisywać muzyki wydanej kilka lat temu). A więc – „Annihilation” to mroczny death metal, o brutalnym zabarwieniu – więcej tu jeszcze brutalności niż diabelstwa, bo tak jakoś mi się wydaje, że ostatnio te proporcje się u nich odwróciły. Ale posmak siarki i tak na końcu języka zostaje, gdy liźnie się tych sześciu kawałków. Zasadniczo mamy tutaj szybkie numery, ale zdarza się, że Embrional zaczyna mielić trochę wolniej, czujecie wówczas jak pęka Wam każda kość – demo brzmi potężnie i kurewsko ciężko, pomimo upływu kilku wiosen. Ale żeby nie było, że Embrional chce nas wydoić jakimś odgrzewanym schaboszczakiem, to dostajemy jeszcze zapis koncertu z Bielsko – Białej. Cóż, widziałem Embrional wiele razy i mogę Was zapewnić, że zapis koncertu oddaje szaleństwo charakterystyczne dla tej kapeli. W ogóle ja lubię krążki koncertowe, więc ten bonus to dla mnie dodatkowa gratka. Może brzmienie nie jest cukierkowe tutaj, ale nie ma takim przecież być, hehe – to znaczy nie jest to wypolerowane jak jakiś blurej Iron Maiden, heh. No i swojskie „napierdalać” zawsze jest mile przeze mnie widziane w przypadku takiej muzyki.
Jeśli ktoś nie ma tej demówki, jest to dobra okazja, by to nadrobić. Zwłaszcza, że promocja i dostajecie jeszcze numery koncertowe – nie połasić się na coś takiego to wstyd, hehe!
Tracklist:




