Wydawca: Godz ov War Productions

Zaległości ciąg dalszy. No, może nie jakichś wielkich zaległości, ale jednak – krążek znany już raczej wszystkim, którzy chcieli go poznać. Czy ja chciałem? Nie miałem ciśnienia, bo coś tam wcześniej od Frightful słyszałem i skłamałbym mówiąc, że wywróciło mój świat do góry nogami.

„What Lies Ahead”, czyli dwójka od Gdańszczan, natomiast sprawia mi całkiem dużą przyjemność, ponieważ kwartet znalazł złoty środek, by wypośrodkować thrash metalową chwytliwość z death metalową brutalnością. Oczywiście przed nimi, z trzy dekady temu zrobili to samo kolesie z Malevolent Creation, Demolition Hammer czy Sadus. A tak się składa, że przyklaskuję takim wzorcom. Frightful to ich pilni uczniowie, przez co „What Lies Ahead” emanuje szybkością i agresją, natomiast nie zaniedbuje również elementu dość ważnego – melodii. Słychać w niej sporo Kreator, oczywiście ze swoich najlepszych lat. Więc tutaj kolejny plus. Mamy też odrobinę nawiązań do melodyjnego black metalu w postaci dissectionowatego „Cathedrals of Creation” – o dziwo, nieźle wpisuje się to w całość.

No i olbrzymi plus za brzmienie tego albumu. Pewnie jakby zespół chciał być retro i pójść w surowsze klimaty, spierdoliłoby to odbiór i moc. A tutaj wszystko jest mięsiste, czytelne i utrzymane w klimacie nagrań wspomnianych wyżej grup. Jak już chwalę, to jeszcze powiem, że do okładek Frightful zawsze miało rękę i nie inaczej jest przy tej płycie, obrazek jest imponujący, jeden z lepszych jakie ostatnimi czasy widziałem.

Tak więc, zgodnie z dziennikarskim credo, które sobie właśnie wymyśliłem – lepiej późno a pochwalić niż szybko a opierdolić. Niniejszym więc chwalę Frightful za wypuszczenie dobrej płyty. Myślę, że będę wracał do „What Lies Ahead” co jakiś czas, a co za tym idzie – obserwował również kolejne dokonania.

https://www.facebook.com/Frightfulband

http://godzovwar.com/

Oracle
19419 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Deprive „The Archaic Summoning”Recenzje

Deprive „The Archaic Summoning”

BartBart15 października 2026
Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”Recenzje

Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”

OracleOracle14 października 2026
प्रलय (Pralaya) „Inferno”Recenzje

प्रलय (Pralaya) „Inferno”

BartBart13 października 2026

Skomentuj