Wydawca: Hell’s Headbangers Records

Jak na razie moją topką w bestialskim black/death metalu jest Revenge – oczywiście biorąc pod wzgląd rok 2025. Niezły jest też zespół Naked Whipper. Co zaś sądzę o Genocidal Rites, którzy nie tak dawno wypuścili debiutancki album? Ano sprawdźcie poniżej.

Grupa pochodzi z Ohio i na koncie ma demo, trzy EPki i rzeczony pełnowymiarowy krążek – zatytułowany „Genocidal Upheaval of Subservient Abrahamic Law”. Tytuł nie najkrótszy, za to z dość oczywistym przekazem. Podobnież okładka – antropomorficzny kozioł dekapitujący trzygłową bestię, a na każdej z szyi inny symbol monoteistycznej religii, raczej nie pozostawia złudzeń co do ich podejścia do kwestii miejsca religii w świecie. Połączcie to z black/death metalową nawałnicą wzorowaną na Blasphemy, Proclamation czy Goatpenis, trwającą niespełna trzydzieści minut i podzieloną na dwanaście minut. Intensywność wylewa się z jebanych głośników.

Oczywiście – ani krztyny oryginalności tutaj nie znajdziecie, natomiast wydaje mi się, że to już nie te czasy, gdy mamy do czynienia z wysypem oryginalnych zespołów, szczególnie w tej konkretnej niszy. Genocidal Rites praktycznie nie zwalnia, chropowate gitary pędzą i kąsają, czasem pancerne riffy przerywane są jadowitymi, krótkimi solóweczkami. I znów – intensywność w przypadku „Genocidal Upheaval of Subservient Abrahamic Law” to klucz. Albo raczej taran. Tu nie ma miejsca na grzeczne otwieranie drzwi – nakurwiamy w nie ogromnym drzewcem zwieńczonym głową kozła. Zespół ucieka równocześnie od przesadnej jednostajności, która nierzadko wkrada się przy takim natężeniu dźwięków. No i mimo nieustającej kanonady, te dźwięki są w jakiś tam sposób poukładane – to się chwali.

Tak więc osobiście mogę jak najbardziej polecić Genocidal Rites, oczywiście tej wąskiej grupie słuchaczy lubującej się w morderczym black/death metalowym przekazie. Jest dobrze.

Genocidal Rites > Genocidal Upheaval of Subservient Abrahamic Law

https://www.facebook.com/profile.php?id=100069249316938#

https://shop-hellsheadbangers.com

Oracle
19314 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Tyrant Wrath „Dödsdans”Recenzje

Tyrant Wrath „Dödsdans”

OracleOracle11 września 2026
Damask „Three Times Ten”Recenzje

Damask „Three Times Ten”

OracleOracle10 września 2026
Mordhell „Nekro Desecration”Recenzje

Mordhell „Nekro Desecration”

BartBart9 września 2026

Skomentuj