Wydawca: Chaos Records

Do tej płyty podchodziłem sporo razy i przyznam szczerze, że za jednym posiedzeniem nie udało mi się jej ani razu przesłuchać w całości…

Zaczynałem, słuchałem do połowy i wyłączałem, kolejne podejście od połowy i tak dalej. Meczący jest taki sposób odsłuchu, bo zamazuje się całość obrazu płyty, ale wydaje mi się, że w przypadku Dies Irae i ich albumy Secret Veils of Passion innej opcji nie ma… Żeby była jasność: chodzi o zespół z Meksyku grający zdecydowanie coś innego niż Death Metal. Ekipa ta para się czymś, co można zaklasyfikować, jako post rock/metal i jak sami twierdzą należy jeszcze podkreślić, że jest to atmosferic post rock/metal. Jak już na początku można było stwierdzić słuchanie tej płyty to nie była dla mnie sielanka, a wręcz przeciwnie – było to doświadczenie niezbyt przyjemne ze względu na fakt, że nudna ta płyta jest jak nieszczęście. Widać, że to trio stara się robić muzykę ambitną i nietuzinkową, ale nie wychodzi im to najlepiej. Ciężko stwierdzić, dlaczego… Może, dlatego, że te pomysły są strasznie wyświechtane, może dlatego, że miejscami brzmi to jak gejowskie małżeństwo emo-Anathemy z Dream Theater cierpiącym na zespół Downa, a może dlatego, że zwyczajne jest to zwykły szajs.

Jednym słowem podziwiam każdego, kto pójdzie w moje ślady i zdecyduje się jednak na odsłuch tego materiału, bo to wymaga wielkiego samozaparcia i silnej woli.

Ocena: 2/10

Tracklist:

Want

To

Tree

For
Fight
Sex
E7en
Night
Then?

Pathologist
1173 tekstów

Warfist „Totengasse”Recenzje

Warfist „Totengasse”

BartBart15 września 2026
Massteron „Second in the Spheres”Recenzje

Massteron „Second in the Spheres”

OracleOracle14 września 2026
Nargaroth „Apocalyptic Steel”Recenzje

Nargaroth „Apocalyptic Steel”

PathologistPathologist12 września 2026

Skomentuj