Wydawca: Ván Records

Ma coś w sobie ta islandzka scena black metalowa, że przyciąga mnie jak magnes. Nie jestem w stanie przejść obojętnie wobec większości tworzonej tam muzyki i dzięki temu natrafiłem na kolejną niesamowitą perłę w tym zmrożonym oceanie.

Sól án varma to kolejny zespół o nazwie niewymawialnej dla ludności mieszkającej nieco bardziej na południe. Z tego co Google podpowiada, nazwa ta oznacza „zimne słońce”, lub „słonce bez ciepła” bardziej dosłownie. I taki też tytuł nosi debiutancka płyta tego zespołu. Już od pierwszych dźwięków, może wam się zaświecić lampka i pojawią się pewno skojarzenia. Szczególnie wokal jest dość mocno rozpoznawalny, a to dlatego że w składzie tego projektu znajdują się między innymi muzycy Misþyrming. I myślę, że nie popełnię tu błędu, jeśli napiszę, że spokojnie mogłoby to wyjść pod logiem właśnie Misþyrming. Jest to rozwinięcie idei z tego zespołu. Miejscami jest bardziej chaotycznie, a miejscami dużo spokojniej. Jest tu mnóstwo zaskakujących momentów, ciekawych „zwrotów akcji”. I przede wszystkim potężne, wpadające w ucho riffy. Są momenty, w których gra to tak intensywnie i dojmująco, że autentycznie mam na plecach ciarki jakby je smagał islandzki szkwał. Żeby nie być gołosłownym: „Afbrigði XI” czy „Afbrigði VII” mają tak niesamowite riffy, że od pierwszego momentu wpadają w ucho, ale nie brak tu jednocześnie szaleństwa i kontrolowanego chaosu. Warto też dodać, że każdy numer zatytułowany jest afbrigði (plus numer porządkowy), a po irlandzku słowo to oznacza zmianę. Chaos Vault bawi i uczy. Wiadomo. Ja jestem tą płytą kupiony. Może nieco z żartem i przymrużeniem oka napiszę, że cieszy mnie „kolejny materiał Misþyrming” wydany tak szybko. Jest tu chaos, jest tu melodia, jest tu agresja, ale jest i miejsce na spokojniejsze i bardziej subtelne elementy. Wszystko to wyważone i wysmakowanie idealnie. Kolejna znakomita pozycja z tego wyspiarskiego kraju udowadnia niesamowicie silną pozycję tamtejszej sceny black metalowej. Ja jestem kupiony.

Jeśli przychylnie patrzycie na metal tworzony w tym zakątku świata to debiut Sól án varma jest dla Was pozycją obowiązkową.

Ocena: 9,5/10

Pathologist
1173 tekstów

Nargaroth „Apocalyptic Steel”Recenzje

Nargaroth „Apocalyptic Steel”

PathologistPathologist12 września 2026
Tyrant Wrath „Dödsdans”Recenzje

Tyrant Wrath „Dödsdans”

OracleOracle11 września 2026
Damask „Three Times Ten”Recenzje

Damask „Three Times Ten”

OracleOracle10 września 2026

Skomentuj