O tym, że wrocławski Shodan powraca z nowa płyta pisaliśmy już tutej. Na zachętę w międzyczasie wleciał nowy klip „Tamed in Unison”, który przyjemnie zaostrza apetyt. Do tego propsuję za uchwycenie w nim swoistego vibe’u Behemotha bez popadania w udziwnienia, st00pkarstwo, czy zakładanie czapki Kung Lao.
A klip? A proszę.




