Wydawca: Heavy Artillery Records
Dycha.
Krótki wstęp co? Ale uprzedzam fakty. Debiutancki krążek Midnight Chaser dostanie ode mnie zasłużone (moim zdaniem) maksimum punktacji. „Rough and Tough” to czyste heavy metalowe arcydzieło. I nie chodzi mi tu bynajmniej o oryginalność. Chodzi mi o to, że zajebiście podoba mi się ten album, ten zespół, ten attitude i ten feeling! O ile ktoś lubi wczesny Tank, lubi heavy metal i hard rocka wymieszanego z zimną wódeczką, piwskiem i ginem, podanego przez piękną dziewczynę, która uśmiecha się do Was figlarnie… oj, odpłynąłem. Ale tak na serio – Midnight Chaser mają chyba we krwi afirmację takiego właśnie stylu życia! A jeśli to tylko poza – zasługują na nagrodę Akademii. Te dźwięki są wspaniale klasyczne, w każdym riffie zaklęta jest inna nocna historia, jaka wydarzyć się mogła pod niebem San Fransisco, z którego Midnight Chaser pochodzi. Do tego zestawu wspaniale wpisuje się też klasyk Scorpions „Dynamite”, który cechuje się podobną przebojowością i zadziornością. Te dziesięć numerów wypełnione jest po brzegi świetnymi melodiami, zapadającymi w pamięć refrenami, solówkami… Cuda, cuda ogłaszają! Dla większości z Was „Rough and Tough” będzie zapewne zbyt sofciarskie i pozerskie, dla mnie to miód na duszę, kręci się już dobre kilka dni, będzie kręcić się wiele, wiele dni!
Hej, kto żyw szukać Midnight Chaser! Można się bawić bez wódki, ale bez Midnight Chaser będzie gorzej! I na kolana!
Ocena: 10/10
Tracklist:
| 1. | Awesome Party | ||
| 2. | Out on Your Shield | ||
| 3. | Rough and Tough | ||
| 4. | Swords for Hire | ||
| 5. | Cougar’d | ||
| 6. | Hotshot | ||
| 7. | Dynamite | ||
| 8. | Earthquake | ||
| 9. | Who Dares Wins |




