Outre: „Lubię jak black metal stoi w ideologicznej opozycji do tradycyjnych, judeochrześcijańskich wartości, jak czuć w tym wszystkim rękę diabła.”

Zastanawiałem się ostatnio nad tym, jaki był rok 2013 dla polskiej sceny podziemnej i doszedłem do wniosku, że bardzo dobry. Wyszło naprawdę dużo znakomitych płyty, wiele bardzo dobrych zespołów wyłoniło się na światło dzienne. Jednym z nich był właśnie Outre. Wydanie dwóch bardzo dobrych materiałów było moją motywacją do przepytania wokalisty i autora tekstów Andrzeja. Muszę też dodać, że to chyba najszybszy wywiad w historii Chaosa. Andrzej respect!
Pathologist: Witam, dzięki że zgodziliście się na wywiad. Na początek zadam Wam pytanie, które najpewniej nurtuje nie tylko mnie: kiedy pełne długogrające wydawnictwo? Możemy liczyć na to, że w 2014 roku pojawi się pełnoprawny debiut Outre?

outre5Andrzej: Z całą pewnością pełny album Outre ukaże się w 2014 roku, nie wiem, co by się musiało stać żeby było inaczej. W tym momencie mamy napisane już całkiem sporo muzyki, siedzimy nad nią, grzebiemy, analizujemy, zastanawiamy się u kogo nagrać u kogo miksować etc. Nie umiem jeszcze powiedzieć czy to wyjdzie pod koniec maja, czy może po wakacjach. Nie lubimy się spieszyć, chcemy wszystko wycyzelować tak żeby być w 120% zadowolonym z rezultatu.

P: Bardzo mnie ucieszyła ta informacja. A co jeśli chodzi o koncerty w 2014 roku? Planujecie może jakąś trasę po Polsce? Jakieś plany na lato i jego nieodłączny element, czyli festiwale?

A: Szykuje się jakieś granie za granicą, kilka ciekawych imprez w kraju na pewno też, mamy sporo propozycji. Trasa? Zobaczymy, myślę, że dopiero po wydaniu płyty, plany owszem, jakieś są, ale w tej chwili skupiamy się na nowym materiale.

P: Zagraliście już parę sztuk w Polsce. Z tego, co widziałem to głównie koncentrujecie się na Polsce południowej. Jak wspominasz te koncerty? Dotarliście się już, jako pięcioosobowy skład?

outre4A: Skład 5 osobowy ma się całkiem nieźle. Oczywiście to jest pięć indywidualności, więc spięć się nie uniknie, ale myślę, że dobrze nam się ze sobą pracuje, bo po prostu najzwyczajniej się lubimy. Większość koncertów wspominam bardzo dobrze, nie możemy narzekać na to jak ludzie nas przyjmują, jesteśmy wręcz zaskoczeni, że przyjmują nas tak dobrze. Oczywiście większość koncertów jak na razie to południe kraju z prostej przyczyny – logistyka. Ale są plany żeby sięgnąć dalej, również za granice.

P: Na początku w składzie zespołu było tylko was dwóch. Ciężko było dobrać pozostałe osoby? Znaliście się wcześniej?

A: Przy dobieraniu ludzi do żywego składu zdałem się na Damiana. Z Maćkiem znali się wcześniej z Serpentii, Wiktora też skądś tam znał, nie wiem dokładnie. Mateusz pojawił się na końcu, wspomniał mi o nim znajomy. Czy było trudno? Paradoksalnie najwięcej trudności było ze znalezieniem drugiego gitarzysty. Perkusistę „mieliśmy” na wstępie, bas też, przesłuchaliśmy kilku kolesi, ale nie dawali sobie rady z materiałem. Później przyszedł Mateusz, mimo że był znaaaacznie młodszy od pozostałych, zagrał wszystko z marszu, więc nie było o czym gadać – musiał zostać.

P: Nie ma, co ukrywać, że muzyka Outre nie należy do wybitnie porywających. Mnie bardziej pasuje do kontemplacji w domowym zaciszu przy kuflu dobrego piwa. Jak widzisz ze sceny reakcje ludzi na waszą muzykę?

A: Nie należy do porywających? Czyli, że chujowa? 🙂 Jeśli dobrze zrozumiałem pytanie to myślę, że ludzie są różni i lubią słuchać muzyki w różny sposób, jedni w domu na słuchawkach inni w knajpie z piwem w łapie. Myślę, że ostatni koncert w Katowicach mógłby zaprzeczyć temu, że muzyka Outre nie jest „porywająca”.

outre3P: Chujowa? Broń Sztanie hehe. Może teraz przejdźmy do samych wydawnictw. Wasz pierwszy materiał, czyli EP „Tranquility” był naprawdę bardzo dobrze przyjęty. Jak rodziła się ta muzyka? Skąd koncept na takie a nie inne granie?

A: Damian od dłuższego czasu zbierał się do zrobienia czegoś takiego, miał napisane trochę materiału i w końcu zimą 2012 postanowił wyciągnąć go z szuflady. Wtedy pojawiłem się ja, dopisałem teksty i po prostu to nagraliśmy. Może zabrzmi to bucowato i nieskromnie, ale nie jestem specjalnie zaskoczony, że został dobrze przyjęty. Nie odbieraj tego tak, że się nie wiem jak napinam, ale wiedziałem, że to dobra muzyka, byłem przekonany o jej wartości, dlatego też poświęcam tej kapeli tyle energii. Jestem za to bardzo pozytywnie zaskoczony, że został przyjęty aż tak dobrze. Można sobie pierdolić, że opinie innych Cie nie obchodzą, ale to generalnie bardzo miłe jak ludzie doceniają to, co robisz, co tworzysz. Szczególnie ludzie, których zdanie szanujesz.

P: Proste. Czy to, co gracie można z czystym sumieniem nazwać Black Metalem? Z jednej strony wydaje się to słuszne a z innej nie do końca pasuje do określenia waszej muzyki.

A: Jak dla mnie? Tak, możesz z czystym sumieniem nazwać to, co gramy black metalem. A to jak sobie ją ludzie będą nazywać to już jest dla mnie niespecjalnie istotne.

outre2P: Czym dla ciebie jest muzyka Black metalowa? Nie używacie podczas grania na żywo tak typowego dla Black metalu corpse paintu. Uważasz, że to kicz i chała?

A: Black metal powinien być chyba mimo wszystko w pewien sposób ekstremalny. Ale pamiętajmy jednak do ekstremy prowadzą różne drogi, przecież w tej stylistyce mieści się zarówno Fallen Angel of Doom jak i Storm of the Light’s Bane prawda? Lubię jak black metal stoi w ideologicznej opozycji do tradycyjnych, judeochrześcijańskich wartości, jak czuć w tym wszystkim rękę diabła. Lubię klasyczne elementy, corpse paint, pasy z nabojami i cały ten szajs, ale sam zwyczajnie nie czułbym się w tym dobrze, nie potrzebujemy tego – nic na sile.

P: Na debiutanckim EP użyliście tak nietypowego dla muzyki metalowej instrumentu jak saksofon. Jak zrodził się ten pomysł?

A: Saksofon pojawił się w „Hear the voice” bo zwyczajnie tam pasował. Pomyśleliśmy, że dobrze będzie zwieńczyć tę EPke czymś ciekawym na koniec, i myślę, że się udało.

P: „Tranquility” został wydany na CD i kasecie. Który nośnik osobiście preferujesz? Masz sentyment do brzmienia kasetowego czy bliższe ci jest perfekcyjny dźwięk srebrnego krążka? A jak u was z podejściem do winyli? Czy jest w planie jakieś wydawnictwo na tym nośniku?

A: Sam nie jestem jakoś nadmiernie przywiązany do konkretnych nośników, jednak czarnym płytom nie można odmówić tego, że wszystko z nich brzmi najbardziej żywo i na pewno chcielibyśmy wydać nasz materiał na winylu. Mam trochę sentymentu do kaset, bo ten nośnik święcił tryumfy, kiedy sam zaczynałem słuchać metalu. Wszystkie możliwości zamykania muzyki w formie fizycznej mają swoje plusy i minusy.

P: To teraz może coś o waszym splicie z Thaw. Jak doszło do współpracy waszych zespołów?

outre1A: Z ludźmi z Thaw znałem się głównie ze współpracy koncertowej. Od słowa do słowa i jakoś poszło, jak to zwykle bywa ze splitami. Wydał nas mój przyjaciel Piotrek z Third Eye Temple. Cieszę się, że ta kaseta wyszła, bo Thaw to cholernie dobry zespół.

P: Zgadzam się w 100%. Czy nowi członkowie Outre mieli wkład w tworzoną na split muzykę, czy jest to dzieło wyłącznie was dwóch?

A: Mieli niewielki wpływ, jednak nadal 90% muzyki to Damian a 100% tekstów to ja.

P: Bardzo podobało mi się, że nabywając kasetę Outre/Thaw można materiał ten zupełnie legalnie ściągnąć z Internetu. Jak dla mnie to świetny pomysł, bo mój walkman zdechł już parę ładnych lat temu a radia z kaseciakiem w samochodzie nie mam. Jak wpadłeś na taki pomysł? Co sadzisz o mp3 jako nośniku lub formie promocji zespołu?

A: Mp3 to znak czasów. Wole żeby ludzie mogli ściągać nasza muzykę za darmo bezpośrednio od nas niż z ruskich blogów. Umówmy się, jak ktoś będzie chciał zedrzeć nasz materiał z netu to pewnie gdzieś tam go znajdzie – walka z tym, to walka dupy z batem. Kto ma kupić płytę ten ją kupi a jak ktoś ma ochotę na mp3 to niech je sobie ściągnie albo zapierdoli z Internetu – dla mnie to bez specjalnej różnicy, pozostawiam to sumieniu każdego odbiorcy. Kod do ściągnięcia splitu znalazł się w kasecie też głównie, dlatego że zdaje sobie doskonale sprawę, że dużo ludzi, którzy go kupili nie ma możliwości słuchania taśm na co dzień a kasetę kupili jako swego rodzaju feytysz.

P: Może jakaś wspólna trasa z Thaw? Akurat wydanie takiego materiału to dobra okazja do połączenia sił na scenie…

A: Może kiedyś, kto wie? W tej chwili Thaw jeździ po Polsce z Morowe i M’A’S więc raczej w najbliższym czasie to nie nastąpi.

P: To może już powoli kończąc: jakie płyty w tym roku są przez ciebie najbardziej oczekiwane? Zarówno na polskiej jak i na światowej scenie.

outreA: Nie będę specjalnie oryginalny – osobiście nie mogę się doczekać nowych krążków Bolzer, Mayhem i Infernal War. Bardzo bym chciał również żeby mogła się ukazać nowa płyta Blaze of Perdition bo coś tam słyszałem i będzie naprawdę cholernie dobra. Nie wiem niestety czy to będzie możliwe ze względu na stan Pawła, któremu życzymy dużo samozaparcia i szybkiego powrotu do pełni zdrowia. Może Exmortum wreszcie kopnęłoby się w dupe i wydało swój materiał? Na pewno wiele osób na to czeka. Czekam na nowe Swans, Wolves in the Throne Room, Panopticon, nowe Thaw, Dead Goats,Electric Wizard The Wounded Kings… nowe Deftones, pełniak od Sautrus, może jakieś nowe Ampacity? Ma być nowy Diocletian druga część płyty Scotta Kelly, Steva von Till i Wino z coverami Townesa van Zandta, to może być bardzo dobry rok dla muzyki… No i nie mogę doczekać się nowej płyty Outre.

P: Jeszcze raz dzięki za wywiad i do zobaczenia na koncertach! Oby jak najszybciej pojawiło się nowe wydawnictwo.

 

 

Autor

688 tekstów dla Chaos Vault

6 komentarzy

  • Nie no wokalista to jakas pizda , nie dosc ze gruba pajda to z image wyglada jak cipa niewydymka, a struga kurwa pawiana , śmiech

  • Pewnie, że pizda, przecież black metal to przede wszystkim pióra, ćwieki i paint, a wygląd ma decydujące znaczenie.

  • Kurwa co za pedały tu komentują…jak wam kurwa się nie podobają z wyglądu kolesie z OUTRE to se pedryle popatrzcie na reaktywowany Backstrtet Boys i nacieszcie swe oczy widokiem przystojnych mężczyzn którym ssali byście pałę po same kule. Kurwa no pedały same a nie metalowcy…wygląd dla nich tylko ważny, co za zniewieściałe cioty!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *