Wydawca: The Circle Music

Wiecie, co może powstać z połączenia death metalu, doom metalu z domieszką gotyckiego granka? Niektórzy zapewne odpowiedzą, że gówno i w sumie nie będzie to aż takim błędem. Najnowszy album szwedzkiego When Nothing Remains miał zadatki na całkiem niezły doom metal, ale niestety gotyckie naleciałości na nim skutecznie wywołują u mnie perystaltykę jelit, niczym solidna dawka soku z kiszonej kapusty.

Przede wszystkim okładka. Wygląda, jak narysowany w AI kreskówkowy wysryw, który zamiast stawiać na doom kieruje myśli słuchacza do jakiś gotyckich smętów z pizdy. Logo też na niej kłuje w oczy, tą złotą czcionką. Prawdziwym problemem okazuje się jednak zawartość. Sam zespół istnieje, z przerwą, od 2012 roku i słychać, że ten „ciężki” element wychodzi im naprawdę nieźle. Riffy potrafią ładnie przewalcować, co najczęściej podlane jest solidnym, grobowym growlem. Gdyby taki był cały album, to z chęcią wybaczyłbym tę chujową okładkę. Niestety, mocno wjeżdżają wtedy, w czarnej karocy, ciągniętej przez dwa, kruczarne ogiery, jebane elementy „gothic”, a mi się srać chce z żenady. Cytując klasyka: „DLASZEGO?”. Partia pianinka podlana czystym wokalem albo recytatywem podbijana smętną melodyką, sprawiała, że miałem ochotę od razy wyłączyć ten album, bo z przyzwoitego doom metalu, zrobiła się papka dla pizdogotów. Efekt był taki, że za każdym razem ledwo dobrnąłem do końca płyty. I nawet go nie pamiętam, bo myślami byłem gdzie indziej.

Całokształt dla mnie wygląda, jakby był sobie starszy brat, który nagrywa z kumplem wykuty w serduszku doom metal, tylko po to, by nagle do studia wbiegł ten młodszy i oznajmił, że mama kazała wziąć jego oraz jego gotyckiego ducha do zespołu. W efekcie czego powstała płyta dla nikogo.

Szkoda. Gdyby nie te wspomniane powyżej, chujowo smętne naleciałości, to mielibyśmy całkiem przyzwoity doom. A tak to włączcie sobie już Rotting Kingdom, bo pewnie dawno nie słuchaliście dobrego ciężaru.

Bart
780 tekstów

Piękny, dostojny inteligent. Miłośnik jadła, tynktur i gór, któremu wydaje się, że umie pisać.

Wingless „Vision Beyond Form”Recenzje

Wingless „Vision Beyond Form”

OracleOracle4 listopada 2026
Taufpatin „Les Malfaisances de la Taufpatin”Recenzje

Taufpatin „Les Malfaisances de la Taufpatin”

OracleOracle3 listopada 2026
Disembody „Awakening of Ancient Evil”Recenzje

Disembody „Awakening of Ancient Evil”

OracleOracle30 października 2026

Skomentuj