Wydawca: Hells Headbangers Records
„Hot Tonight” to trzeci numer na najnowszym krążku Superchrist. Kurewsko adekwatnie w momencie, gdy termometr pokazuje mi dwadzieścia cztery stopnie, a jest prawie północ.
Zaś cały krążek zatytułowany jest „Holy Shit” i jest to zajebiście adekwatne w Polsce, gdzie byle katabas wpierdala się choćby pośrednio w Wasze życie ze swoimi bajeczkami o przybranym synu cieśli. No i sama muzyka jest adekwatna do letniego okresu – przy dźwiękach generowanych przez Superchrist jedyne na co macie ochotę, to położyć się koło lodówki z browarem i oglądać skąpo odziane dupeczki. Heavy/speed metal tych kolesi leje mi miód na serce, a zmrożoną wódeczkę wprost do gardła. Numery z tego krążka są zajebiście chwytliwe, zapadają Wam w pamięć, mają w sobie świetny feeling – idealny pod gorącą, wakacyjną aurę. A zwłaszcza, gdy jest tak gorąco jak było dziś, człowiek z przyjemnością schowałby się pomiędzy chłodnymi nagrobkami z piwkiem, tak jak śpiewa Chris Black w „Take Me To The Graveyard”. Naprawdę świetnie słucha się tego krążka, pomimo że to granie bardzo niezobowiązujące, czerpiące i z Motörhead, i trochę z NWOBHM, czy z klasycznego hard rocka. Dla mnie taka muzyka jest idealna, nie wymaga myślenia, więc taki tuman jak ja ma z kompozycjami Superchrist z górki, hehe.
Wszyscy dla których muzyka jest przede wszystkim medium służącym jako podkład pod imprezowanie – Superchrist tworzy muzykę specjalnie dla Was. Dla mnie, dla Ciebie, dla niego i dla tego kolesia, który leci do nas z kolejną dostawą browarków.
Ocena: 8,5/10
Tracklist:
| 1. | Run to the Night | ||
| 2. | Take Me to the Graveyard | ||
| 3. | Hot Tonight | ||
| 4. | Get Lost | ||
| 5. | Burn Again | ||
| 6. | Black Thunder | ||
| 7. | PAMF | ||
| 8. | Don’t Wanna Know | ||
| 9. | Sewer Snake | ||
| 10. | Beer Metal |




