Wydawca: Ossuary Records

A to ci ciekawa sprawa, bo nie spodziewałem się że Ramera to tak naprawdę one man band. Granie w pojedynkę to zazwyczaj mi się kojarzy z jakimś depresyjnym black metalem, rzadziej z thrash metalem w stylu, jaki proponuje nam ten Kolumbijczyk.

Co prawda patrząc na jego zdjęcie to większość z nas byłaby przekonana, że to zagubiony członek Mgły lub ewentualnie Midnight. Muzycznie zresztą jeśli już, to bliżej Ramera byłaby tej drugiej hordzie, ale i tak to jeszcze nie jest odpowiedź na pytanie – co gra Ramera na „Anarquia y destrucción”. Więcej tutaj thrash metalu, rzeczywiście takiego przywędzonego na black metalowo. Chwilami kojarzy mi się muzyka Ramera z Vulcano, może przede wszystkim z uwagi na wokal i pewną toporność – choć Brazylijczycy są zdecydowanie bardziej dzicy, nawet po trzydziestu latach od debiutu. Pół godziny muzyki na tym krążku to trochę taka wypadkowa sceny południowomaerykańskiej pomieszanej z niemieckim thrashem i nieznacznymi wpływami speed metalu. No i obleczone w black/thrashowe brzmienie. Przyznam że wypada to niegłupio. Może bereciku mi z głowy nie zdmuchuje, ale generalnie doceniam i na przykład do samochodu ta muzyka nadaje się doskonale. Granie jest niezobowiązujące, ale też nie totalnie infantylne. Jak na jednoosobowy band to koleś, który za nim stoi ma całkiem niezłe pomysły na swoją muzykę. Bardzo fajnie z muzyką współgrają też teksty w języku prawdopodobnie hiszpańskim.

Miłe zaskoczenie, bo w sumie nie wiedziałem czego się spodziewać po kapeli, która na Metal Archives określona jest jako thrash metal / hardcore. Gdzie tu ten hardcore to ja nie wiem…

Ocena: 7/10

1. Inquisición
2. Aquelarre
3. Iglesia Ramera
4. Anarquía y destrucción
5. Comandos de guerra
6. Bullet Rainfall
7. Reign of Doom (Forbidden Realm)
Oracle
19467 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Disembody „Awakening of Ancient Evil”Recenzje

Disembody „Awakening of Ancient Evil”

OracleOracle30 października 2026
Violence Only „Violence Only”Recenzje

Violence Only „Violence Only”

OracleOracle29 października 2026
Embrace of Thorns / Invocation „Invoking the Noumenon / Crushing the Feeble Messianic Embrace”Recenzje

Embrace of Thorns / Invocation „Invoking the Noumenon / Crushing the Feeble Messianic Embrace”

OracleOracle27 października 2026

Skomentuj