Darkeater “Иней чёрного рассвета”

002aWydawca: Wolfspell Records

Ostatnimi czasy o Rosji mówi się dużo, ale dzisiaj nie będzie polityczno wojennych tematów, dzisiaj będzie o rosyjskim atmospheric black metalu serwowanym przez DarkeaterDarkeater to młoda kapela, powstała w tamtym roku i od razu wypuściła EP, a w tym roku za sprawą Wolfspell Records ukazał się już na CD ich pełnowymiarowy album zatytułowany „Иней чёрного рассвета”.

Pierwsze co mnie urzekło w muzyce Darkeater to właśnie ten aspekt „atmosferyczny”. Powiem może tak, gdyby go wyciąć to otrzymalibyśmy powolny, depresyjny black metal, to właśnie te klawisze, one budują tutaj cały klimat i dodają kolorytu tej muzyce. W sumie można by nawet dokonać podziału tej kapeli na dwie odrębne, jedną depressive black metalową, a drugą ambientową, ale obie byłyby przeciętne, a ich połączenie naprawdę daje radę. Nasuwa mi się też myśl, bo tego syntezatora tu jest całkiem sporo, że w sumie byłby z tego niezły soundtrack do rosyjskiego odpowiednika takiego Interstellar. Albo z drugiej strony idealnie by pasowało to do oglądania księżycowego krajobrazu spowodowanego zniszczeniami wojennymi. Dobra, ale już koniec o rozdzielaniu, bo całościowo jest to naprawdę solidne granie. W tym gatunku raczej nie można spodziewać się kanonad blastów i siarczystych riffów, awangardy też tutaj żadnej nie ma. Ot atmospheric black metal taki jaki powinien być. Tutaj z nastawieniem na melancholijny klimat i egzystencjonalne przemyślenia, oraz kosmiczne wojaże z dźwiękami syntezatora. Nawet automat perkusyjny jakoś tu za bardzo nie kłuje w uszy, a ze swoją „bezosobowością” wpasowuje się w zimne dźwięki klawiszy. W sumie po zamieszczonych coverach można się domyślić skąd pochodzą inspiracje. Bo jest i tutaj cover dbmowego Veil, jak i kolesia zajmującego się ogólnie pojętą muzyką elektroniczną, czyli Aphex Twin. Utwory takie jak „Без воли к жизни” („Bez Chęci Do Życia), „Зов мёртвых звёзд” („Wezwanie Martwych Gwiazd”) i „Чертоги опустошения” („Hale Dewastacji”(?)) rozkurwiają mój mózg.

Mnie osobiście przypadł do gustu ten album. Z EPką przy okazji na pewno się zapoznam. Słuchając wcześniej wymienionych utworów mam takie same ciary jak przy oglądaniu Interstellar, więc jest dobrze.

Ocena: 8/10

Tracklist:

  1. Скоро гроза…
  2. Дождь мой свидетель
  3. Зов мёртвых звёзд
  4. Без воли к жизни
  5. Suicide Winds (Veil cover)
  6. Rhubarb (Aphex Twin cover)
  7. Чертоги опустошения
  8. Блики прошлого
Autor

41 tekstów dla Chaos Vault

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *