Dark Fury / Poprava „Furor Slavica”

Dark Fury

                                                                       Wydawca: Lower Silesian Stronghold

Na świętego Bonawenturę – patrona poprawności politycznej, wegan i jagód magui, czy Kejosvolt upadł na głowę?! Recenzja zespołu, który jawnie nawołuje do nienawiści? Z jakimś drugim co go nie znam? Nie inaczej.

Ale uspokoję Twoje rozdygotane, acz silne (wszak pompowane przez nasiona Chia) serce – możesz zawsze opuścić lokal. Mój ostatni kontakt z Dark Fury miał miejsce przy okazji płyty „W.A.R.”. Potem było jakoś nie po drodze. Niedawno dostałem niniejszy materiał i w zasadzie już po kilku przesłuchaniach wiedziałem co napisać. Bo i nie ma tutaj żadnych skomplikowanych dźwięków i 3243243 dna, które po kolejnym kontakcie, okazuje się sufitem dla 3243244. Jest prosto i chamsko. Dark Fury potrafi się rozpędzić, ale to wolniejsze partie są na tym materiale ich – oczywiście białą – bronią. Wciąż po tych kilku latach Dark Fury ma coś co przyciąga, ale szczerze powiedziawszy nieco uszło powietrze. Gdzieś ta nienawiść lekko zardzewiała. A może po prostu to ja się zestarzałem szybciej niż oni. I wolę siedzieć w okopie, a nie popierdalać ku wojnie z Islamem. Ale to utwór numer jeden uważam za najlepszy z tej części splitu. Lepiej wypada tutaj Poprava. Napierdala sobie radośnie ten swój wojenny black metal. Zrzucając na linie wroga wszelaką dostępną broń zagłady masowej. Robi to wdzięcznie, szybko i co najważniejsze ze skutkiem śmiertelnym. A kiedy już zwalnia, to tylko po to, żeby przeładować. A potem napierdala od nowa. Kilkanaście minut – mocno jednostajnej – zagłady. Na dłuższą metę jednak dość nużącej. Ile można lampić na wojnę. I to mój główny zarzut do tego splitu. Jedno, drugie, trzecie użycie napalmu – robi wrażenie. Potem człowiek obojętnieje i nawet ramionami się nie chce wzruszyć.

Ten materiał – co chyba oczywiste – przeznaczony jest wyłącznie dla tych co siedzą w podziemiu podziemia. Nikt inny nie znajdzie radości w puszczaniu go w kółko i knuciu planów zagłady – przynajmniej części – świata.

Ocena: 6/6.5 na 10

Tracklist:

01.Dark Fury – Masakra w islamskiej dzielnicy
02.Dark Fury – Lech z Czechem
03.Dark Fury – Jak owce na rzeź
04.Dark Fury – Bezlitosny wojny pan
05.Poprava – Amputator
06.Poprava – Fuck Underground Gold Business
07.Poprava – Lesy proti pousti
08.Poprava – Cas bolesti
09.Dark Fury – Gryf

Autor

3228 tekstów dla Chaos Vault

Cyniczny i złośliwy chuj. Od zawsze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *