Wydawca: Werewolf Promotion

Jako, że na Ukrainę mam niedaleko naprawdę polubiłem ten kraj i gdyby nie jebany koronawirus, pewnie dziś siedziałbym sobie we Lwowie i miał dobrze. No ale jest jak jest, więc trudno. Jedyne co mogę, to posłuchać sobie muzyki z tego kraju.

A tej dostarczyło mi jakiś czas temu Werewolf Promotion za sprawą wznowienia drugiego albumu black metalowego Морок . Obcy to był dla mnie band, więc potraktuję ten krążek nie jako recenzję wznowienia a po prostu płyty dostarczonej z lekkim opóźnieniem. „In the Dungeons of Mind” to sześć kompozycji surowego black metalu, a stoi za nim Severoth – bardziej otrzaskani w black metalowym podziemiu zza wschodniej granicy kojarzą go na pewno z kilku innych projektów, między innymi Severoth czy Galdur. W Морок muzyk ów postawił na surowy black metal z mocnym atmosferycznym piętnem i w ostatecznym rozrachunku wypada to nieźle. Głównymi inspiracjami według mnie są tu wczesny Emperor, Abigor, Gehenna, szczególnie w numerach z początku płyty, zaś w ostatnich dwóch słychać też sporo Burzum (zwłaszcza w „Cред вогких гілок” – generalnie same tuzy z połowy lat dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia. Muzyka jest raczej szybka, bogato zdobiona klawiszami (ale nie cały czas i nie przesadnie), są jednak też chwile spokojniejsze, jak „Tам, де ніч…” będący w zasadzie chyba czymś na kształt instrumentalnego interludium, dzielącego „In the Dungeons of Mind” na dwie części. Choć faktycznie chwilami jest dość wzniośle i dumnie, a średni czas utworów również sprzyja ku temu – od sześciu do dziewięciu minut to okres, w którym można coś ciekawego wymyślić ale też słuchacza zanudzić. Морок jest daleki od tej drugiej opcji, ich muzyki słucha się nieźle – szczególnie gdy ma się słabość do klasycznego, undergroundowego black metalu.

A ja wierzę, że znajdzie się tu wielu entuzjastów czarnego metalu zagranego według wszelkich prawideł klasycznej szkoły. Sięgnijcie więc po to wydawnictwo, jeśli nadarzy się okazja.

Ocena: 7/10

Tracklist:

1. У вирі часів
2. Tаємниці темряви
3. Tам, де ніч…
4. Крипти розуму
5. …обертається на попіл
6. Cред вогких гілок
Oracle
19426 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Final Self „Liturgy of the Final Self”Recenzje

Final Self „Liturgy of the Final Self”

OracleOracle16 października 2026
Deprive „The Archaic Summoning”Recenzje

Deprive „The Archaic Summoning”

BartBart15 października 2026
Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”Recenzje

Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”

OracleOracle14 października 2026

Skomentuj