Wydawca: Detest Records/Me Saco Un Ojo Records
Dziś krótko i treściwie, a przy tym ciężko jak stu diabłów.
Finowie z Krypts wypluli w zeszłym roku dwuutworową EP. Nie wysilali się zbyt z wymyślaniem jej tytułu, ochrzcili ją jedynie mianem „Krypts”. I wrzucili dwa kawałki będące konglomeratem death i doom metalu. Konglomeratem nadzwyczaj udanym. Duszny i mroczny metal śmierci wymieszano tutaj ze złowieszczymi zwolnieniami, a całości nadano tak chropowate brzmienie, że w pewnym momencie oderwałem się sprawdzić, czy aby igła gramofonu nie jest uszkodzona. Nie była. Z tych dwóch kawałków mnie zdecydowanie bardziej podoba się „Putrified Into Nothingness”, z zajebistym riffem – początkowo wolno się rozkręcający, potem coraz szybciej i coraz masywniej wgniatający w ziemię (ech, ileż razy użyłem już tego sformułowania…). Czy słychać, że Krypts pochodzi z Finlandii? Ano słychać, właśnie poprzez ten mrok i ciężar tych dwóch utworów. Oraz chorą melodię, która tłucze mi się po łbie…
Z diabelną przyjemnością słucha się tych dwóch numerów. Chłopaki są młode, może im się w dupach nie poprzewraca i nagrają kolejne, równie dobre materiały. Liczę na to.
Ocena: 8,5/10
Tracklist:
| 1. | Descending of Tormenting Darkness | ||
| 2. | Putrified into Nothingness |



