Wydawca: Abyss Records
I co się kurwa patrzysz?! Nas tu nie ma! – Chciałoby się rzec widząc okładkę Humangled, z której łypie na nas jedno ślepie. Ale że do Franza jeszcze mi trochę brakuje, nie będę szarżował, tylko spokojnie zrecenzuję debiut tych Włochów.
Zwłaszcza, że debiut to całkiem w porządku. Przemyślany nawet i w ogóle dobre wrażenie wywierający ten „Fractal”. Wewnątrz jedenaście kawałków death metalu o dość ciekawej (w większości strukturze kompozycyjnej). Nie jest to ultra brutalne, nie jest ultra melodyjne. Nie rżną całkiem do końca ze Szwecji, ale i nie tak do końca z Ameryki. Pierwsza myśl – Arghoslent. I nie jest to tak do końca nietrafione, bo Włosi w podobny sposób komponują swoje utwory, wplatają różne ciekawe melodie czy zaskakujące riffy. Chwilami brzmią naprawdę podobnie. Ale kiedy indziej ze swoim kombinowaniem idą bardziej w stronę Cannibal Corpse, z tym, że nie jest to takie brutalne jak u nich. A znowuż w innym numerze polecą bardziej pod Edge Of Sanity. Sami przyznacie, że rozstrzał mają chłopaki niezły, ale i nieźle im wychodzi posklecanie tego do kupy. Z tym, że na dłuższą metę nie umiem katować się tym albumem więcej niż dwa razy pod rząd. Nie wiem dlaczego, przejada się po prostu po tych dziewięćdziesięciu minutach i trzeciego razu na klatę już nie biorę.
Humangled to nazwa, która zapewne nie zdetronizuje z panteonu tych największych, ale może być dla nich przyzwoitym supportem. Z tym, że to Włosi, więc mogą im grouppies podbierać, hehe…
Ocena: 7/10
Tracklist:
| 1. | Fruits Of Abdomen | ||
| 2. | From Empty Sockets | ||
| 3. | Infinitesimal | ||
| 4. | Brutalize the Pedophile | ||
| 5. | Liquidfire | ||
| 6. | Cognitive Montrozity | ||
| 7. | Under the Roots | ||
| 8. | Burning from Inside | ||
| 9. | As Individuality Fades | ||
| 10. | Reversed Humans |



