Wydawca: Putrid Cult

Alkoholowych dewiacji ciąg dalszy. Oto po 2 latach ukazał się kolejny krążek fanów walenia Specjala na umór – Damage Case i ich „Fuck’n’roll Damnation”.

Formuła się tutaj nie zmieniła, dalej jesteśmy katowani pijackim thrash’n’roll’em w duchu Motörhead. I jest to inspiracja nad wyraz udana, wręcz można napisać, że zajebista. Riffy à’ la Lemmy i spółka brzmią zajebiście i wpadają od razu w ucho. Nóżka aż sama rwie się to tupania. Bez zbędnych udziwniaczy i cukierkowych wstawek, za to, jak to mówi teraz młodzież, „z rockowym pazurem”. Browar leje się tutaj strumieniami, a my z kolejnym wypitym pląsamy coraz bardziej w rytm tego alkoholowego zepsucia.

W ciągu 35 minut zostanie nam zaserwowanych 12 tęgich strzałów na ryj, które  nie zwalniają chociażby na sekundę. I ja to kupuję. Tak jak wspominałem w poprzedniej recenzji, nie jest to ni chuja odkrywcze granie, ale co z tego skoro micha się cieszy, a łeb sam kiwa. Muzyka idealna pod najebkę i zabawę, a już niedługo będzie można się prawdopodobnie upodlić w rytm tych wyziewów na żywo, ponieważ Damage Case wreszcie znalazło nowego garowego. Trzymam kciuki i wracam spijać kolejnego browara.

Ocena: 7/10

Tracklista:
1. Some Things Never Get Old

  1. Diggin’ Your Grave
  2. Fuck’n’roll Damnation
  3. Alco Commando Dirschau
  4. Spreading Terror
  5. Divorce Case 666
  6. I Spit My Venom On You
  7. Madness Unleashed
  8. We Do Not Worship Satan, Satan Worship Us
  9. With Vengeance We Ride
  10. Your Mother Is In Hell
  11. Iron Legacy
Wojtuś
378 tekstów

Może nie recenzuję dobrze, ale za to nie znam się na muzyce.

Chainlacing „Messuage”Recenzje

Chainlacing „Messuage”

BartBart18 września 2026
Jóse Luis Cano Barrón „Sarcófago. Sex, Drinks & Metal”Recenzje

Jóse Luis Cano Barrón „Sarcófago. Sex, Drinks & Metal”

OracleOracle16 września 2026
Warfist „Totengasse”Recenzje

Warfist „Totengasse”

BartBart15 września 2026

Skomentuj