Akrotheism Behold the Son of PlaguesWydawca: Odium Records

Dzień zacząłem od Rotting Christ, a potem zastanawiałem się – co by tu dziś zrecenzować. Pomyślałem więc, że skoro Grekami zacząłem to i Greków dziś weźmiemy pod lupę.

A konkretnie Akrotheism. Wydali oni niedawno swój debiutancki krążek u Shadow’a w Odium Records, więc rychło trafił pod moje strzechy i kręci się regularnie. „Behold the Son of Plagues” to dziewięć siarczystych kompozycji, które powinny ująć każde black metalowe serduszko. Szczególnie, że Akrotheism przykłada się do swojej czarnej sztuki. Pierwszy numer jest szybki, zadziorny, zdawało mi się więc, że będzie tak cały czas, ale jednak im dalej w płytę, tym więcej smaczków, oddziaływania na atmosferę za pomocą tempa i tak dalej. Jeśli z czymś mi się to kojarzy to powiedziałbym, że z Marduk, Endstille czy lepszymi momentami Dark Funeral – raczej typowo greckiej szkoły black metalu tutaj niewiele. W jednych numerach specyficznego klimatu jest więcej (tytułowy), w innych nacisk położono po prostu na szybki i sprawny black metalowy atak, niektóre zaś wpadają w ucho w większym stopniu niż pozostałe (pierwszy numer z krążka lub „Flagellum Made Catharsis”) – przez cały album jednak utrzymuje się mniej więcej równy poziom. Myślę, że jak na pierwszą płytę to jest to całkiem w porządku granie.

Cóż, przed Synem Plag zostaliście już ostrzeżeni – rogaty skurwiel wie co i jak. Teraz czekam, jak będzie się prezentowało jego rodzeństwo.

Ocena: 7/10

Tracklist:

1. Sepsis Ex Nihilo  
2. Antimatter as I
3. Hanged in the Shaft of the Abyss
4. Behold the Son of Plagues
5. Subhuman’s Anabaptism  
6. Flagellum Made Catharsis  
7. Salt of Grace  
8. Wine of Blasphemies  
9. Send Us to Swines  
10. To Swarm Deserted Away (Ved Buens Ende Cover)
Oracle
19460 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Disembody „Awakening of Ancient Evil”Recenzje

Disembody „Awakening of Ancient Evil”

OracleOracle30 października 2026
Violence Only „Violence Only”Recenzje

Violence Only „Violence Only”

OracleOracle29 października 2026
Embrace of Thorns / Invocation „Invoking the Noumenon / Crushing the Feeble Messianic Embrace”Recenzje

Embrace of Thorns / Invocation „Invoking the Noumenon / Crushing the Feeble Messianic Embrace”

OracleOracle27 października 2026

Skomentuj