Wydawca: Nuclear Blast Records

Albo jestem frajerem albo totalnie naiwny, albo jakiś ze mnie ryzykant i ostatnio sprawdzam propozycje od zespołów, których kiedyś słuchałem, a które od kilkunastu lat już niczego dobrego raczej nie wydały.

No bo jak inaczej wytłumaczyć moje zainteresowanie ostatnimi propozycjami Iron Maiden, Hate a teraz Cradle of Filth? A bierze się to stąd, że ktoś wrzuca zajawkę „ej, tym razem jest naprawdę fajnie”, więc jakaś iskierka się we mnie zapala – a może rzeczywiście będzie fajnie? A potem odpalam taką „Rugię” czy jak teraz – „Existence is Futile” i przekonuje się, że ktoś tu pierdolił. Otóż dementuję – nowy album Kredek wcale nie jest fajny, jest taki jak ich kilka ostatnich albumów. A musicie wiedzieć, że zainteresowanie nimi zgubiłem po „Midian”, które zresztą w mojej opinii i tak się brzydko zestarzało. Na najnowszej płycie mamy w zasadzie te same patenty, którymi Dani karmi swoich wyznawców od dwóch dekad – o ile gdzieś tam odsłuchałem wcześniejsze krążki to w raczej niezmienionej formie. Oczywiście na krążek musieli upchnąć materiału w opór – krążek trwa ponad siedemdziesiąt minut. I przez cały ten czas mamy do czynienia z napuszonymi orkiestracjami, typowym kredkowym black metalem dla młodzieży, wpadającymi w ucho melodiami – ale i szybko z niej wypadającymi, no i pseudoteatralnością. Tak, chyba najbardziej wkurwia mnie w ich obecnej odsłonie właśnie ta niby teatralna maniera Daniego. No i nuda, wszechogarniająca nuda, która aż bije z – „Existence is Futile”. Przesłuchałem ten krążek kilka razy i chciałem znaleźć na nim coś wartego uwagi. I nie udało mi się, kolejna płyta wypuszczona przez Cradle of Filth na zasadzie produktu, który i tak znajdzie nabywców.

Ja natomiast solennie obiecuję nie łapać się już tego typu chwyty marketingowe, bo jak widzicie tracę tylko czas i nerwy. Ale choć Was przestrzegłem.

Ocena: 5/10

Tracklist:

01. The Fate of the World on Our Shoulders  02. Existential Terror 03. Necromantic Fantasies  04. Crawling King Chaos 05. Here Comes a Candle… (Infernal Lullaby) 06. Black Smoke Curling from the Lips of War 07. Discourse Between a Man and His Soul 08. The Dying of the Embers 09. Ashen Mortality 10. How Many Tears to Nurture a Rose?  11. Suffer Our Dominion (Ft. Doug Bradley)  12. Us, Dark, Invincible  13. Sisters of the Mist (Ft. Doug Bradley)  14. Unleash The Hellion 

Oracle
19416 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”Recenzje

Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”

OracleOracle14 października 2026
प्रलय (Pralaya) „Inferno”Recenzje

प्रलय (Pralaya) „Inferno”

BartBart13 października 2026
Profanation „Ultra-Noise Warfare”Recenzje

Profanation „Ultra-Noise Warfare”

PlebanPleban12 października 2026

Skomentuj