Wydawca: Metal Mind Productions

Przyznam szczerze, że pierwsze przesłuchanie „My Blood” nie poszło pomyślnie dla Duńczyków. Drugie było już lepsze. Po trzecim płyta nie opuszcza mojego odtwarzacza od trzech miesięcy.

Po nowym krążku Artillery nie słychać, że panowie mają już prawie blisko pięćdziesiątek, wyglądają jak nauczyciele albo urzędnicy na urlopie. Ale swoją energią zmiatają masę szczeniaków ubranych w kilogramy gwoździ, łańcuchów i z językami w adidasach sięgającymi kolan. Pierwsze orientalne dźwięki nie zwiastują nawet thrash metalowego huraganu, jaki po nich nastaje. I powiem tak – panowie są starsi i po stokroć dojrzalsi niż przy nagrywaniu „Terror Squad”, jednakże nic nie stracili z agresji. Doprawili ją jedynie ciekawymi i wpadającymi w ucho melodiami. Nie podam Wam teraz kolejnych przykładów piosenek, bo poprzednie zdanie odnosi się do całej płyty. I właśnie te zajebiste proporcje stanowią o tym, że „My Blood” jest dla mnie chyba największym zaskoczeniem tego roku – serio, nie spodziewałem się po Artillery tak dobrego albumu. Chwilami mamy co prawda też lekkie odniesienie do punk rocka (w refrenie „Thrasher”) i jeden trochę spokojniejszy numer (ale bez przesady) – „Ain’t Givin In”, niemało akustycznych wtrętów, ale i tak całość brzmi bardzo spójnie. „My Blood” pelna też jest świetnych solówek, kurwa – naprawdę trudno mi się jest do czegokolwiek przypieprzyć pisząc o nowej płycie Artillery. Do tego krążek jest zajebiście wyprodukowany, w duchu nowych czasów, ale fani starego dobrego thrash metalu nie powinni być zawiedzeni. A nawet jeśli tacy by się znaleźli, kapela przygotowała dla nich dwa odświeżone kawałki. Czyli wszystko zapięte na ostatni guzik.

W większości przypadków płyta zrecenzowana wędruje w mroczną odchłań przepastnej półki. Ale czuję, że Artillery ominie ta dola. Ku mojej uciesze.

Ocena: 9/10

Tracklist:

1. Mi Sangre (The Blood Song)
2. Monster
3. Dark Days
4. Death is an Illusion
5. Ain’t Giving In
6. Prelude to Madness
7. Thrasher
8. Warrior Blood
9. Concealed in the Dark
10. End of Eternity
11. The Great
Oracle
19479 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Ageless Gateway „Corruptor of Stars”Recenzje

Ageless Gateway „Corruptor of Stars”

OracleOracle5 listopada 2026
Wingless „Vision Beyond Form”Recenzje

Wingless „Vision Beyond Form”

OracleOracle4 listopada 2026
Taufpatin „Les Malfaisances de la Taufpatin”Recenzje

Taufpatin „Les Malfaisances de la Taufpatin”

OracleOracle3 listopada 2026

Skomentuj