Wydawca; Me Saco Un Ojo Records / Dark Descent Records

A do Turcji to mam sentyment, bo mam szwagra Turka, a poza tym co promo z Turcji, to na wysokim poziomie. I o ile często jest to zaskoczeniem, o tyle nie w przypadku Engulfed – wszak ich znamy i lubimy już od dobrych kilku lat.

A właśnie potwierdzili swoją klasę nakładem Me Saco Un Ojo Records i Dark Descent Records, które to wytwórnie wydały w kooperacji ich najnowszą EPkę. To tylko cztery utwory i po kilku latach człowiek może mieć trochę niedosyt, ale lepiej tak niż w ogóle. Przynajmniej słuchacz wie, że nie robią swojej muzyki taśmowo jak jebany Remigiusz Mróz swojej za przeproszeniem „literatury”. Choć i tu i tam trup ściele się gęsto, to na tym koniec porównań. „Vengeance of the Fallen” to dwadzieścia cztery minuty gruzowatego death metalu. U Engulfed w kwestii inspiracji nie zmieniło się wiele – na pierwszym miejscu wciąż stawiają ekpę Johna McEntee i takie dzieła jak „Onward to Golgotha”. Możecie powiedzieć, że teraz przecież to większość tak gra, ale Engulfed rzeźbi w ten sposób od dekady – czyli gdy większość zachwycała się nową falą thrash metalu. Smoła i gruz mieszają się u nich z umiejętnością komponowania niebanalnych melodii, które w ten sposób zyskują na brutalności – z uwagi na ten fakt w muzyce Engulfed można wyczuć też sporo wpływów sceny z Finlandii, co pochwalam.

Sam nie wiem nawet kiedy przelatuje te dwadzieścia kilka minut, zawartych na „Vengeance of the Fallen” i sam nie wiem kiedy wciskam ponownie play. Ale to świadczy o tym, że mamy do czynienia ze świetną, mocarną death metalową płytą. Kolejny sukcesów Turków na światowej, metalowej scenie.

Ocena: 8/10

Tracklist:

1. Rites of Abandoned Heretics
2. Summoning the Black Death
3. Cycle of Black Altar
4. Scorched
Oracle
19426 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Final Self „Liturgy of the Final Self”Recenzje

Final Self „Liturgy of the Final Self”

OracleOracle16 października 2026
Deprive „The Archaic Summoning”Recenzje

Deprive „The Archaic Summoning”

BartBart15 października 2026
Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”Recenzje

Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”

OracleOracle14 października 2026

Skomentuj