Wydawca: Hell’s Headbangers Records

No dobra, może i nie jest to najświeższy materiał, ale i taki całkiem stary również nie. Z drugiej strony, sam tytuł wskazuje, że co stare to dobre.

„Vintage Addiction”, bo o tym krążku mowa, po raz pierwszy ukazał się końcem 2008 roku, w obecnej chwili liczy sobie więc dwa i pół roku. Jednak Hell’s Headbangers Records pokusiło się niedawno o wznowienie tego debiutu hiszpańskich wariatów, którzy działają jako Dishammer. Hmm, co może grać zespół o takiej nazwie? Bingo. Muzyka znajdująca się na „Vintage Addiction” jest wypadkową inspiracji Discharge i Hellhammer. W zasadzie ten krążek brzmi jakby faktycznie członkowie tych dwóch formacji połączyli szeregi i powołali do życia jeden zespół pod patronatem Lemmy’ego. Mógłby nim być rzeczywiście Dishammer. No ale Hiszpanie ich w tym ubiegli. Mnie osobiście bardzo dobrze słucha się „Vintage Addiction”, bo proste i prymitywne granie jest jakby stworzonym dla mnie. Czuć w tym agresję i wulgarność wszystko obleczone w ohydne brzmienie. Najohydniej brzmi tutaj bas, co piekielnie mnie raduje. Do tego muzyka z tego debiutu jest maksymalnie prosta. Prostota, jak wiadomo, rzecz święta, więc i Dishammer szanuje tąże świętość, pielęgnuje i kontynuuje tradycję. Przez ponad pół godziny nawet nie próbują silić się na zagranie czegokolwiek, co nosiłoby znamiona „nowoczesności”.

Ja nie narzekam, że trafiła mi się do recenzji taka „nieświeża” płyta. W zasadzie to określenie do muzyki Dishammer pasuje jak znalazł.

Ocena: 8/10

Tracklist:

1. Smoke of Death
2. Wish of Suffering
3. The End Here and Now
4. Exterminate the Parasite
5. Werewolves on Wheels
6. Pain in the Ass
7. Into the Bong
8. Asmodeus (By My Side)
9. Blessed With Catalepsy
10. Age of Disgrace
11. Bomb in the Womb
12. Vintage Addiction
Oracle
19479 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Ageless Gateway „Corruptor of Stars”Recenzje

Ageless Gateway „Corruptor of Stars”

OracleOracle5 listopada 2026
Wingless „Vision Beyond Form”Recenzje

Wingless „Vision Beyond Form”

OracleOracle4 listopada 2026
Taufpatin „Les Malfaisances de la Taufpatin”Recenzje

Taufpatin „Les Malfaisances de la Taufpatin”

OracleOracle3 listopada 2026

Skomentuj