Wydawca: Spread Evil Distriburion

Można sobie robić podsmiechujki z nazwy Marras, bo nie ma co ukrywać: tak to się czasem woła w Polsce kumpla na piwo. Śmieszkowania się jednak kończą po wciśnięciu przycisku „play” i odpaleniu debiutu tych Finów zatytułowanego „Where Light Comes to Die”.

Co ta scena finlandzka to ja nawet nie… Będę to powtarzał w kółko i przy okazji kolejnej recenzji, ale jeśli chodzi o daleką północ, to dla mnie w tym momencie najlepsze płyty, jeśli chodzi o black metal powstają na Islandii i właśnie w Finlandii. Różnica jest jednak taka, że Islandczycy kombinują. Natomiast fińska scena sięga bardzo głęboko w klasykę gatunku definiując go na nowo. I nie inaczej jest i w przypadku debiutu Marras. Goście biorą absolutnie klasyczne brzmienie, riffy i wokale i na nowo formują z nich muzykę. Niby tą samą, ale jednak na swój sposób wyjątkową. W przypadku Marras sprawa jest trochę ułatwiona, bo członkowie kapeli zęby zjedli na tej muzyce, co jest o tyle zajebiste, że nadal potrafią stworzyć coś porywającego. I tak właśnie zdefiniowałbym muzykę na „Where Light Comes to Die”. Porywająca. Ja to wszytko już nie raz słyszałem. Tu mnie nic nie potrafi zaskoczyć, jednak ryj mi się cieszy, gdy słyszę te dźwięki. Tak nie powinno być, to jest kurwa black metal, tu ma być zło i nie dobro. Najwyraźniej sentymentalny ze mnie skurwysyn i nie mogę się powstrzymać.

Marras to nie jest nic odkrywczego, ale polecam sprawdzić. Black metal w klasycznym wydaniu. Ja to kupuje.

Ocena 8/10

TRacklist:

1. Prologi (Guidance)
2. Overture of the Lonely Journey
3. Lifeless Sculptures
4. Prologi (Faith)
5. Sea of Trees
6. Prologi (Damnation)
7. Transition of the Lightless Path
8. Where Light Comes to Die
9. Prologi (Desolation)
10. Chamber of Penance
Pathologist
1174 tekstów

Chainlacing „Messuage”Recenzje

Chainlacing „Messuage”

BartBart18 września 2026
Jóse Luis Cano Barrón „Sarcófago. Sex, Drinks & Metal”Recenzje

Jóse Luis Cano Barrón „Sarcófago. Sex, Drinks & Metal”

OracleOracle16 września 2026
Warfist „Totengasse”Recenzje

Warfist „Totengasse”

BartBart15 września 2026

Skomentuj