Wydawca: Redefining Darkness Records
Jest to całkowicie debiutancki materiał Critical Extravasation, więc nie musicie się męczyć przeszukiwaniem podziurawionej alkoholem pamięci, czy aby już coś od nich słyszeliście. Ale fakt – nie brzmi to jak debiut.
Rosjanie zawarli na nim trzy utwory obracające się w death/thrash metalowych klimatach. „Morbid Extinction” w mojej opinii brzmi bardzo dojrzale, co jest sporą niespodzianką zważając na fakt, że członkowie zespołu mają od siedemnastu do dwudziestu dwóch lat. Wszystko naprawdę przemyślane, a dodatkowo kopie po dupie całkiem przyjemnie pomimo, że sporo tutaj kombinowania. Cała EPka trwa niespełna dwadzieścia minut, ale gwarantuję Wam, że nawet nie wiecie, kiedy to przelatuje. Mało tego – macie ochotę wcisnąć ponownie PLAY. Za plus biorę też to, że moskwianie nie focusują się tylko na jednym zespole i drą z niego ile wlezie. Słyszymy tutaj wpływy późniejszego Death, Morgoth (zresztą cover z czapy się nie wziął), Protector, Malevolent Creation i im podobnych bandów. Każdego po trochu, żadnej przesady. Mnie podoba się takie podejście do tematu, więc szczerze chłopakom kibicuję.
Jeśli gdzieś traficie na ich nagrania to polecam sprawdzić – jest duża szansa, że przypadnie to Wam do gustu, tak jak i mnie.
Ocena: 8/10
Tracklist:
| 1. | Primal Rage/Sick Minds | ||
| 2. | Dismembered | ||
| 3. | Body Count (Morgoth cover) | ||
| 4. | Mental Prison |




