Wydawca Deformeathing Productions

Nie tak dawno zrecenzowałem koncertówkę Fetor, a tu już chłopaki pchają się z nowym wydawnictwem, dzielonym z nieznanym mi dotychczas Crepitation z Wielkiej Brytanii. Klęska urodzaju?

Nie do końca, bo lubię Fetor. Jedna z tych kapel, co nie kaleczą swojego brutal death metalu tnąc go na krótkie kawałeczki, wrzucając gówniane sample i tak dalej. Ale w sumie to trochę mnie Fetor zaskoczył – na splicie dostajemy ten sam numer dwa razy, tylko że raz w wersji live. No niby fajnie, ale to już bym wolał dwa nowe numery, albo obydwa z koncertu. Co prawda „Killing Her Softly” to niezły, bujający numer, ale mimo wszystko… Druga kapela na splicie to Crepitation i jak już wspomniałem, to mój pierwszy kontakt z tymi świrami. W ich przypadku mamy taki brutal slam death metal, ale z humorkiem. W uszka rzuca się od razu wokal, a w zasadzie dwa wokale – ma kobita oba określiła mianem rzygających, ale widać mało przy niej słucham brutal death metalu, bo wprawne ucho wychwyci jeszcze prosiakowanie, wrzaski, gutturalne bełkoty, no i bekanie. Zasadniczo tutaj też jest bujane pierdolnięcie. Ale tak jak w przypadku Fetor ta muzyka raczej nie poruszy nikogo innego poza maniakiem slam brutal death metalu. I – niestety – szybko mi się nudzi, pomimo tej całej brutalności.

Przyznam, że w moim przypadku po kilku przesłuchaniach nie mam ochoty wracać częściej do tego albumu niż raz na kilka dni. Niby fajne, ale w tym przypadku brutalność to nie wszystko i jakoś czegoś mi brakuje.

Ocena 6/10

Tracklist:

1. Fetor – Killing Her Softly
2. Fetor – Killing Her Softly (live in Chorzów 2018)
3. Crepitation – Archaeological Clacker Valve Array \
4. Crepitation – Perpetrators of Pre-Pubescent Porta-Potty Poo Pipe Punishment \
5. Crepitation – Antiques Chodeshow
Oracle
19426 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Final Self „Liturgy of the Final Self”Recenzje

Final Self „Liturgy of the Final Self”

OracleOracle16 października 2026
Deprive „The Archaic Summoning”Recenzje

Deprive „The Archaic Summoning”

BartBart15 października 2026
Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”Recenzje

Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”

OracleOracle14 października 2026

Skomentuj