Wydawca: Metal On Metal Records
Arkham Witch to jedna z lepszych kapel, które obecnie w swoim katalogu ma Metal On Metal Records, niezmiernie cieszy mnie więc fakt, iż Anglicy zaplanowali wydanie serii czterech EPek. To jak obietnica dostaw świetnej muzyki.
Arham Witch znam i recenzuję już od kilku lat i z czystym sumieniem mogę Wam powiedzieć, że to nie tak, iż zrecenzuję, dam 8/10 i zapomnę. Nie – wracam do ich wydawnictw systematycznie, bo to jest naprawdę świetna muzyka. Panowie bawią się kompozycjami, łacząc doom metal z klasycznym hard rockiem, heavy metalem czy metalem epickim. Taki rozpoczynający całość materiału „Skull Fuel” to świetny skoczny hard rockowo – doom metalowy wałek, a główny riff świetnie buja słuchaczem. Trochę cięższy, ale wciąż z takim rockowym feelingiem „You Will Obey” ma w sobie sporo epic/heavy metalowego sznytu – głowa się buja sama, uwierzcie mi. Pozostałe utwory z „Get Thothed vol. I” mają w sobie jednak już więcej heavy/doom metalowego ciężaru w stylu Candlemass, Black Sabbath czy innego Witchfinder General. Ciężkie, ale wpadające w ucho riffy, świetne solówki i naprawdę przebogaty wokal! Tak, wokal to jeden z najsilniejszych punktów w Arkham Witch. Przez całe dwadzieścia sześć minut trwania tej EPki nie przestaje zadziwiać gamą dźwięków, jakie Simon wydaje paszczą. Szkoda jedynie, że zespół kojarzą faktyczni maniacy heavy/doom metalu i raczej marne szanse, żeby wybili się szerzej. A szkoda.
Z drugiej strony, jak to się mówi, kto powinien znać ten zna lub pozna. Dołożę ku temu wszelkich starań. I czekam na kolejne EPki.
Ocena: 8/10
Tracklist:
| 1. | Skull Fuel | ||
| 2. | Wings of Doom | ||
| 3. | You Will Obey | ||
| 4. | The Lamp of Thoth | ||
| 5. | Sing as You Slay |




