Wydawca: Black Death Production

Na tym świecie pewne są tylko śmierć i komentarz Januszjankes6423 pod dowolną wrzutą na kanale Black Metal Promotion – dzięki któremu, nawiasem mówiąc, mignęło mi Cursed Darkness (dzięki BMP, nie Januszowi).

Przesłuchałem, nogą chwilę pomachałem i zapomniałem. Jednak po pół roku „Monoliths of Eternal Night” wróciło do mnie, tym razem w fizycznym wydaniu, i zatrzymałem się przy tym albumie na dłużej.

Horda młoda, zasilana przez równie młodych muzyków, grająca melodic black metal przeszyty death metalem. I zanim zaczniecie się żegnać lewą nogą – spokojnie! Tym razem wyszło, a nie jakaś rozwodniona kupa po Carach Angren.

Słucha się tego nad wyraz przyjemnie. Utwory, choć utrzymane w podobnej tonacji, starają się zawsze wyciągnąć do przodu jakiś przewodni riff, raz zahaczający o punkowy pazur, raz o symfoniczne klimaty. Przy przejściach bardziej daje o sobie znać strona death metalowa. Wokalnie również bez zarzutów. Wszystko jest tu takie „czyste”, ja wiem że to zasługa mixu i masteringu, ale osoby które siedzą w piwnicy będą niepocieszone.

Największy plus? Długość. Osiem numerów w niespełna 30 minut. Idealna porcja, która nie nudzi, a zawsze można wcisnąć replay. Od dziś Skierniewice mogą się pochwalić, że i u nich potrafią grać black metal. Zobaczymy, co przyniesie przyszłość.

Wojtuś
380 tekstów

Może nie recenzuję dobrze, ale za to nie znam się na muzyce.

Wingless „Vision Beyond Form”Recenzje

Wingless „Vision Beyond Form”

OracleOracle4 listopada 2026
Taufpatin „Les Malfaisances de la Taufpatin”Recenzje

Taufpatin „Les Malfaisances de la Taufpatin”

OracleOracle3 listopada 2026
Disembody „Awakening of Ancient Evil”Recenzje

Disembody „Awakening of Ancient Evil”

OracleOracle30 października 2026

Skomentuj