Wydawca: Iron Fist Productions

Niecały rok temu recenzowałem debiutancką płytę tych japońskich black/speed metalowych szajbusów, a tu w skrzynce ląduje nowy, drugi album. No to skoro oni się nie opierdalają, to ja też nie będę.

Szczególnie, że muzyka Bafomet nie wymaga od recenzenta nie wiadomo jakich zdolności i jest w zasadzie „samograjem” – co najważniejsze, bardzo dobrym. Jest to oczywiście muzyka typu metal, dla ludzi którzy lubią metal. Taki najbardziej metalowy, spod znaku Bathory, Sodom, debiutu Running Wild… Znacie tę śpiewkę. Szybkie i wpadające w ucho numery jeden po drugim przelatują przez głośniki, a każdy jeden z nich mógłby zostać hymnem, bowiem ma ku temu wszelkie wymogi. No i teksty, o Lewiatanie, heavy metalowym mścicielu, klątwie wiedźmy… Powiecie – klisza. Możliwe, ja powiem, że to metal. I może zespół jakich było, jest i pewnie będzie wiele. No ale chuj w to, skoro słuchając Bafomet mam dobrze? Przecież o to chodzi – „Baptized in Goat Blood” to zaledwie trzydzieści minut muzyki, ale odtworzone wiele razy sprawi, że ta przyjemność może trwać o wiele dłużej.

I tym zdaniem, wyjętym żywcem z reklamy prezerwatyw, może zakończmy. Nie ma tu nic więcej do dodania, bowiem to muzyka z gatunku love / hate. Nie przekonani zostaną nie przekonani, maniacy kupią pomimo pozytywnej recenzji.

Ocena: 8/10

Oracle
19479 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Ageless Gateway „Corruptor of Stars”Recenzje

Ageless Gateway „Corruptor of Stars”

OracleOracle5 listopada 2026
Wingless „Vision Beyond Form”Recenzje

Wingless „Vision Beyond Form”

OracleOracle4 listopada 2026
Taufpatin „Les Malfaisances de la Taufpatin”Recenzje

Taufpatin „Les Malfaisances de la Taufpatin”

OracleOracle3 listopada 2026

Skomentuj