Witching Metal RitualWydawca: Heaven and Hell Records

Kapela Witches Mark to dość nowa nazwa na metalowym poletku, bo niniejszy album ukaże się dopiero za kilka dni, zaś ich konto opiewa jedynie na jedną EPkę. To sprawdźmy, czy i to nie jest za dużo.

Kapela pochodzi z Teksasu i zasadniczo można by stwierdzić, że gra heavy metal. Zaczyna się bardzo dobrze. Dwa pierwsze kawałki to dawka solidnego speed metalu, pędzące przed siebie, po drodze wpadające w ucho. Bardzo fajnie i przyznam, miałem nadzieję, że tak zostanie już do końca. Niestety, nie wiedząc dlaczego, kolejne numery z tej płyty odstają od tych dwóch numerów Choć, raczej powieniem powiedzieć, że to te dwie kompozycje odstają od reszty, wszak są w mniejszości. Nie ważne – chodzi o to, że od numeru „Swarm” Witches Mark zmienia lekko styl. Dostajemy mianowicie wciąż granie dość klasyczne, jednak zdecydowanie nie jest to speed/thrash, a power US metal. Ja owszem lubię takie granie, ale jakoś Witches Mark mnie nie przekonuje do końca. Brzmi to bardzo podobnie do Catch 22 z ich podwójnego krążka (bo ostatni opus to gówno), Power Theory, Jag Panzer, jeśli miałbym mówić o bardziej klasycznych rzeczach, czy pewien etap Judas Priest. No niby fajnie, ale jakoś dalsza część płyty zbytnio zlewa mi się w całość. Nie powiem, również wpada w ucho i można pokiwać głową, ale to już nie to samo. Niektóre kawałki są natomiast wręcz nudne, jak „Cauldron Born”, który ciągnie się i ciągnie i końca nie widać. Inne z kolei zbyt bezpłciowe – typowy US power metal, który ma możliwość, jednak, nie wiedzieć czemu, nie powala.

Zasadniczo – jestem rozczarowany, bo kolesie dobrze zaczęli, marnie skończyli, a wiadomo jak winien kończyć mężczyzna. Sami siebie określają jako „bringers of heavy metal”, ale jakoś nie jestem do końca przekonany do ich oferty.

Ocena: 5/10

01. Bringers of Heavy Metal Death

02.Salem’s Fire

03. Swarm

04. Glaves

05. We Die

06. Cauldron Born

07. Witching Metal Ritual

08. Where Non Can Follow

 

Oracle
19436 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Children Of Bodom zagra na Mystic FestivalMystic Festvial 2027Newsy

Children Of Bodom zagra na Mystic Festival

ŁysyŁysy21 października 2026
Numer zwiastujący trzeci album Sacral RageNewsy

Numer zwiastujący trzeci album Sacral Rage

OracleOracle21 października 2026
Motörhead. ‘Built For Speed’ w nowym mixie Camerona Webba i z nowym wideo zapowiada “Orgasmatron” – jubileuszowe wydanie w czterdziestolecie albumuNewsy

Motörhead. ‘Built For Speed’ w nowym mixie Camerona Webba i z nowym wideo zapowiada “Orgasmatron” – jubileuszowe wydanie w czterdziestolecie albumu

OracleOracle21 października 2026

Skomentuj