Panowie, bodaj w marcu weszli do studia, aby nagrać swój nowy materiał. I tak sobie tam dłubią teraz. Postanowili zaprosić do gościnnego udziału w jednym z kawałków panią co się zowie Liv Kristine (starsi mogą kojarzyć ją z Theatre of Tragedy, a młodsi – z solowych dokonań). Więcej informacji na temat samej płyty – wkrótce.
MAPA SERWISU:



