tmgWydawca: Agonia Records

The Moth Gatherer to najnowszy (albo jakoś tak) nabytek stajni Agonia Records. To, co się tam wydaje zawsze warto sprawdzić niemniej jednak, z jakością bywa różnie. Ciekawość mnie jednak pchnęła do wgłębienia się w „The Earth Is The Sky”.

Nie będę ukrywał, że bardzo zainteresował mnie promujący płytę numer. Pomyślałem siebie: „O! Takie bardziej rockowe Godflesh”. Potem pojawiło się promo i tak sobie je wałkowałem z tydzień albo i lepiej po kilka razy dziennie. Okazało się, że delikatnie się myliłem w ocenie, bo z tym Godflesh to niby racja, ale w miarę rozwoju płyty gitarowe dźwięki zostają wypierane przez czystą elektronikę. Dodam: fajną elektronikę, ale mimo wszystko nie tego spodziewałem się po bardzo ciekawym i „z pierdolnięciem” początku płyty. Już trzeci i czwarty numer to spora przewaga, jak nie dominacja syntetycznych nut. Ciekawostką jest natomiast numer „The Black Antlers”, który czerpie pełnymi garściami z black metalowej stylistyki i to właśnie ten numer najdłużej bronił się na płycie. Przed czym się bronił? To za moment. Mamy jeszcze ostatni, najdłuższy kawałek, czyli „In Awe Before the Rapture” z dużą ilością transu, co mnie osobiście łechce i smyra przyjemnie. Niby wszystko bardzo dobrze, ale jest jeden problem z tą płytą: zaczyna się ona dość szybko nudzić. Tak jak pisałem wcześniej: jakiś tydzień z kawałkiem wałkowałem „The Earth Is The Sky” i po tym czasie już nie miałem wielkiej ochoty wracać do tej płyty. Nie, dlatego że jest ona słaba tylko zwyczajnie, dlatego że zacząłem przy niej za często ziewać.

Sadze, że w przyszłości będę wracał do tego wydawnictwa The Moth Gatherer, ale raczej w sytuacjach tła do jakiejś lektury albo gdy wpadną do mnie na piwko znajomi, którzy z metalem na co dzień nie mają styczności. Fajna płyta, ale mam wrażenie, że bez historii. Czas pokaże…

Ocena: 7,5/10

 

 

Pathologist
1174 tekstów

Fvneral Fvkk „Indecent Idols”Recenzje

Fvneral Fvkk „Indecent Idols”

OracleOracle20 października 2026
Bûcher „Petrichor”Recenzje

Bûcher „Petrichor”

WojtuśWojtuś19 października 2026
Final Self „Liturgy of the Final Self”Recenzje

Final Self „Liturgy of the Final Self”

OracleOracle16 października 2026

Skomentuj