Wydawca: Signal Rex
„To demo jest dedykowane staremu polskiemu podziemiu black metalowemu.” – tak możemy przeczytać we wkładce „Ancient Darkness Triumphant”.
I znów zespół odjebał za mnie w zasadzie całą robotę. Bo co ja mogę więcej dodać na temat debiutanckiej kasety Teufelsberg? Nie wiadomo skąd są, nie wiadomo gdzie się wcześniej udzielali i raczej dowiedzieć się nie sposobna, bo chłopaki jasno piszą „No Contact, No Interview” w tej samej wkładce. Więc może jeszcze trochę skupimy się na muzyce – jest tak, jak Teufelsberg pisze: to demo to hołd dla lat dziewięćdziesiątych, szczególnie polskim zespołom tworzącym scenę black metalową. Surowe, agresywne, ale też niepozbawione pewnego majestatu granie, z zimnym brzmieniem z miejsca przywołuje na myśl twórczość Gontyny Kry (może bez tych folkowych wstawek), Veles, Sacrilegium i im podobnych. W porównaniu do nich może jedynie Teufelsberg oszczędniej operuje instrumentami klawiszowymi, ale tu i tam się pojawiają. Dwadzieścia pięć minut black metalu, który spokojnie można by wrzucić pomiędzy starsze nagrania z naszej sceny i pewnie niewielu by się połapało, że „Ancient Darkness Triumphant” powstało ćwierć wieku później. I podejrzewam, że o to jego twórcom właśnie chodziło.
Generalnie z jednej strony takich zespołów jest masa, ale nie wszystkie od razu krzyczą we wkładkach „hej, jesteśmy tacy odlskulowi!”, a z drugiej strony Teufelsberg słucha się nieźle. Myślę, że raz na jakiś czas będę wracał do tej demówki, bo brzmi tak jak lubię.
Ocena: 7/10
Tracklist:
| 1. | Intro | ||
| 2. | At the Samhain Night | ||
| 3. | Forest Under Shadow | ||
| 4. | The Wrath | ||
| 5. | When the Light Dies | ||
| 6. | Kiss of the Devil |




