Skip to main content

Wydawca: Ván Records

A dziś na warsztacie mamy Niemców. I w zasadzie nie ubolewam, bo całkiem w porządku ten Tauthr.

Na „Life-Losing” przedstawili nam dobrą mieszankę black metalu z pewnymi elementami death metalu, podaną w rozsądnych proporcjach. Tauthr nie przesadza ani w jedną stronę, ani w drugą, choć wydaje mi się, że debiut Niemców prędzej przypadnie do gustu maniakom czerni, niż death metalowych wyziewów. Numery zawarte na krążku mógłbym określić jako raczej stonowane, utrzymane w średnich tempach i dość przystępne. To oczywiście nie znaczy, że panowie grają jakieś emo czy coś innego, zresztą to właśnie taka muza jest dla mnie nieprzystępna, hehe. Kawałki Tauthr są nacechowane lekką nutą melancholii i szarości, czego zresztą można się było domyśleć po okładce czy tytułach. I może to co teraz powiem, pod względem muzycznym nie będzie bardzo miarodajne, ale Tauthr tworzy klimat zbliżony do dokonań Katatonii czy może z pola odrobinę bliższego – Forgotten Tomb. Oczywiście mowa o klimacie i atmosferze nagrań, a nie podobieństwie samych rozwiązań kompozycyjnych. A że ja lubię i Katatonię i Forgotten Tomb, nie mam z „Life-Losing” problemów. Może przy dłuższym słuchaniu tej płyty w kółko, może wydać się ona z lekka monotonna, no ale to zależy od nastroju i upodobań. Zastanawiam się tylko do kogo może trafić płyta Tauthr, bo dla typowego black metalowca może ona być zbyt „spedalona”, natomiast fan twórców „Tonight’s Decision” z kolei może stwierdzić, iż za dużo w tym wszystkim black metalu.

Pomimo tych rozterek „Life-Losing” jest dobrym krążkiem i ufam, że swoją niszę znajdą. Warto posłuchać, a nuż się spodoba.

Ocena: 7/10

Tracklist:

1. Curse Or Destiny
2. Dis-loved
3. Perfect
4. Memories
5. Hope
6. Crown
7. Life-Losing
8. Leave
9. Orpheus


Oracle
16864 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Skomentuj